Stwórz z nami łańcuch serc, myślących tego dnia o nich, istotach zwierzęcych, które odeszły przed nami..
II Światowy Dzień Modlitw za Zmarłe Zwierzęta
2 Listopada 2009, godz. 21.15
kliknij: www.animalpastor.eu
On this day we want to create a lightchain of solidarity, to light up the darkness and remember deceased animals..
II Worldwide Day of Prayer for Deceased Animals
November the 2nd, 2009, 21.15 PM
more: www.animalpastor.eu
animalpastor/chris-tina
"dzięki Ci Boże za Twe hojne dary" odmawiana co niedziela do kotleta na talerzu -
to jest ta modlitwa w intencji zwierząt ???
mówiąc po ludzku: szczęka mi opadła..
........................
zamurowało mnie, kochanie ty moje.. i nie bardzo wiem, jak zareagować..
sorry, ale waham się między śmiechem a zdumieniem odbierającym głos..
skąd ci ten kotlet wpadł do głowy? a może na głowę?
rozumiem, że nei każdy ma przyjemność w cztaniu, no ale jak się chce pisać, to może przynajmniej zajrzeć na stronę i zobaczyć, o czym tam mowa?
powiem tak: na jakieś 300 newsletterów, pół na pół pewnei polska i zagranica, z polski dostaliśmy 3 miłe maile i tylko od osób prywatnych.. i zapisy na newsletter.. z zagranicznych organizacji 4 posłały nasz apel do swoich członków i przyjaciół, dwie umieściły nasz apel z grafiką w swoich gazetach, jedna zrobiła z grafiki plakaty i jutro będą rozklejać w hamburgu.. oprócz tego od wczoraj około 30 miłych reakcji osób prywatnych..
jak to jest, że wciąż mamy do czynienia z polskim piekiełkiem? gdzie zwierzaki nie mają żadnego znaczenia, ważna jest konkurencja i "obrona" swoich przed nowymi, nie daj bóg, interesującymi "rzeczami"..
sorry, jestem tak zszokowana bezmyślnością reakcji, że po prostu brak mi słów..
animalpastor/chris-tina
Dla mnie osobiście bzdura. Poza tym Kościół rzymsko-katolicki chyba nie uznaje, jakoby zwierzęta miały duszę, więc skąd pomysł na modlitwę?
A pierwsza wypowiedź pod tym postem, to raczej też zdziwienie pomysłem, a nie kpina. Wielu ludzi, może z dobrego serca się pomodli, a później zasiądzie do mięsistej kolacji..
Pochwała jest pożyteczniejsza od kary. Plaut
a skąd kościół rzymsko-katolicki? a skąd pomysł o mięsożercach? a może to ja pomyliłam fora? 😮
swoją drogą wasza wrogość i brak, jeśli nie pozytywnej reakcji, to przynajmniej tolerancji, jakoś nie pasują mi do profilu wege.. tyle wrogości to jedynie w mięsożercach może być 🙂
dlaczego tyle wrogości? przecież to kolejna możliwość dania komuś do zrozumienia czegoś pozytywnego, a wy macie tylko jedno w głowie: dokopać.. i nawet nei chce się zajrzeć na stronę i sprawdzić, o czym tam mowa.. ważne, zeby dokopać..
przykre, że na takim forum, gdzie wciąz sobie każdy cierpeiniem zwierzaków buzię wyciera, i z oburzenia swego robi sobie reklamę, tyle jest nienawiści.. aż trudno oprzeć się wrażeniu, ze zwierzaków los się poprawi, jak się "ludzie" pozagryzają..
[edytowane 28/10/2009 przez www.animalpastor.eu]
animalpastor/chris-tina
Kościół-religia-modlitwa, to się chyba ze sobą łączy? A pomysł o mięsożercach stąd, że np. rozwieszone plakaty będą dostępne nie tylko dla wegetarian/wegan ale też dla osób mięsożernych.
Wyrażenie swojego zdanie nie jest jednoznaczne z brakiem tolerancji. Po prostu uważam, że pomysł modlitwy jest absurdalny, po prostu. Może akcje promujące pozytywne zachowanie wobec zwierząt są dobre, ale skoro zakładasz, że to dotrze do wegetarian, który już teraz mają przyjazny stosunek do zwierząt, nie wydaje Ci się, że przekonywanie przekonanego jest trochę naciągane?
Nie robię sobie żadnej reklamy moimi opinani i nie wycieram sobie buzi cierpieniem zwierząt. Skąd w ogóle taka opinia po przeczytaniu jednej wypowiedzi? Nie masz pojęcia ile dobrego i czy w ogóle robię coś dla zwierząt, więc nie atakuj mnie w ten sposób.
[edytowane 28/10/2009 przez Nela89]
[edytowane 28/10/2009 przez Nela89]
Pochwała jest pożyteczniejsza od kary. Plaut
kościół jak kościół, nikt nei pisał o krk.. jesteś tu z miłości do zwierzaków, czy z nienawiści do kościoła?
a to źle, że jakiś mięsożerca się minutę zastanowi nad cierpieniem zwierzaków? oj, pewnie dla was to bardzo źle, bo jakiejś organizacji loga nei zapamięta, albo do wegesklepiku nie zajrzy?
animalpastor/chris-tina
ja nei atakuję, po prostu mówię lojalnie, jak odbieram wasze ataki 🙂
uważasz, ze miłość do zwierzaków nei może iść w parze z miłością do boga?
że wege i miłośnicy zwierzaków nie mają prawa do modlitwy, albo też na odwrót?
co ci przeszkadza, ze wege pomodli się do boga o coś, co dla neigo ważne?
animalpastor/chris-tina
miłość do zwierzaków pewnie może iść w parze z miłością do Boga szkoda tylko że jakoś nie idzie.
szkodzi temu koncepcja człowieka dla którego Bóg stworzył ziemię i dał mu we władanie wraz ze wszystkim co się na niej znajduje - taka koncepcja jest fundamentem przedmiotowego traktowania zwierząt i korzystania z nich jak ze swojej własności
"dzięki Ci Boże za Twe hojne dary" odmawiana nad parującym cielęcym mostkiem to dla mnie esencja stosunku wierzących do zwierząt.
noo.. 🙂 i jak się chce, to można mądrze napisać 🙂
co nie znaczy, ze się zgadzam.. bo daleka jestem od odpowiedzialności zbiorowej.. i wolę liczyć na samodzielne myślenie jednostki, dla której ważniejsza ewangelia niż nauki ojców kościoła itp.. a szczera w swej wierze jednostka ma tak wiele miłości w sobie, ze jej i dla ludzi, i dla zwierzaków starczy.. i nei możemy jej niczego odmawiać tylko dlatego, ze ktoś ją zakrzyczy " jak można wierzyć, a jednocześnei nei żreć zwierzaków i nie traktować ich jak własności".. otóz można 🙂
i pal licho narzuconą koncepcję 😉 mnei się żadnej narzucić nei da, i liczę, że takich rogatych jest dużo, dużo więcej 🙂
animalpastor/chris-tina
kościół jak kościół, nikt nei pisał o krk.. jesteś tu z miłości do zwierzaków, czy z nienawiści do kościoła?
Skąd Ty w ogóle takie pytania bierzesz? Może i jestem przeciwna Kościołowi, ale chyba raczej w tym momencie zwróciłam uwagę na to, że wg nauki Kościoła zwierzęta nie mają duszy, więc nie ma ich po śmierci, nic po nich nie zostaje poza rozkładającym się ciałem o ile takie nie zostało wcześniej zjedzone. Jeśli proponujesz taką formę zwrócenia uwagi na zwierzęta i ich los (poprzez modlitwę ze zmarłe zwierzęta), to nie rozumiesz dogmatów swojej wiary, bo dla mnie modlitwa jest ściśle związana z religijnością. Możesz jednak modlić się o to, aby ludzie lepiej traktowali zwierzęta, nie tylko te, które zabijają na pokarm, ale też te, które trzymają w domu. I wtedy to ma sens. Rozumiesz różnicę?
I kolejne pytania..
"uważasz, ze miłość do zwierzaków nei może iść w parze z miłością do boga?"
Uważam, że może. Niczego zaprzeczającego nie napisałam.
"że wege i miłośnicy zwierzaków nie mają prawa do modlitwy, albo też na odwrót"
Oczywiście, że mają.
"co ci przeszkadza, ze wege pomodli się do boga o coś, co dla neigo ważne?"
A co się tak uparłaś/eś na tego "wege"? KAŻDY może się modlić. Tylko, że tych zwierzaków po śmierci NIE MA, nie istnieją, więc bez sensu jest taka modlitwa. Módlcie się lepiej o to, aby zwierzaki były dobrze traktowane, jeśli w ogóle wierzycie w moc modlitwy. Już chyba mądrzejszym sposobem jest jakiś wieczór pamięci, zadumy nad losem zwierząt.
[edytowane 30/10/2009 przez Nela89]
Pochwała jest pożyteczniejsza od kary. Plaut
Skąd Ty w ogóle takie pytania bierzesz? Może i jestem przeciwna Kościołowi, ale chyba raczej w tym momencie zwróciłam uwagę na to, że wg nauki Kościoła zwierzęta nie mają duszy, więc nie ma ich po śmierci, nic po nich nie zostaje poza rozkładającym się ciałem o ile takie nie zostało wcześniej zjedzone. Jeśli proponujesz taką formę zwrócenia uwagi na zwierzęta i ich los (poprzez modlitwę ze zmarłe zwierzęta), to nie rozumiesz dogmatów swojej wiary, bo dla mnie modlitwa jest ściśle związana z religijnością. Możesz jednak modlić się o to, aby ludzie lepiej traktowali zwierzęta, nie tylko te, które zabijają na pokarm, ale też te, które trzymają w domu. I wtedy to ma sens. Rozumiesz różnicę?
a stąd to biorę, że cały ten "mądry i wyczerpujący akapit" oparty jest na twoim gdybaniu o tym, w co ja wierzę, jakie są dogmaty mojej wiary, itp., mówiąc szczerze, bzdury..
jeśli chcesz dyskusji, to przestań wmawiać ludziom, w co ONI WIERZĄ, CO MÓWI ICH RELIGIA I CO IM WOLNO A CO NIE..
SORRY, ALE Z KIMŚ, KTO W DYSKUSJI OPIERA SIĘ NA TYM, CO MU WYOBRAŹNIA PODPOWIADA, NIE DA SIĘ ROZMAWIAĆ.. TYM BARDZIEJ, ŻE WIDAĆ W TYM JEDYNIE CHĘĆ PODWAŻENIA CZYICH ŚŁÓW, NAWET ZA CENĘ KŁAMSTWA..
AHA.. " I WTEDY TO MA SENS, ROZUMIESZ?" 🙂 WŁAŚNIE, ROZUMIESZ?
UZURPUJESZ SOBIE PRAWO DO ZAGLĄDANIA W CZYJEŚ SERCE I SUMIENIE, I PODWAŻANIE SENSU JEGO ROZMOWY Z "GÓRĄ".. ŁAŁ.. NO TO MI SIĘ AUTORYTET TRAFIŁ 🙂 JAK W SZKÓŁCE NIEDZIELNEJ 😉
I kolejne pytania..
"uważasz, ze miłość do zwierzaków nei może iść w parze z miłością do boga?"
Uważam, że może. Niczego zaprzeczającego nie napisałam.
OWSZEM, NAPISAŁAŚ.. JW 🙂 I NAWET NAPISAŁAŚ, CO BÓG O TYM SĄDZI 🙂 ŁAŁ..
"że wege i miłośnicy zwierzaków nie mają prawa do modlitwy, albo też na odwrót"
Oczywiście, że mają.
mają, mają.. a powyżej i poniżej stwierdzasz, że to bez sensu, te ich modlitwy.. więc? mają prawo, ale ty to wyśmiejesz, bo uważasz inaczej?
"co ci przeszkadza, ze wege pomodli się do boga o coś, co dla neigo ważne?"
A co się tak uparłaś/eś na tego "wege"? KAŻDY może się modlić. Tylko, że tych zwierzaków po śmierci NIE MA, nie istnieją, więc bez sensu jest taka modlitwa. Módlcie się lepiej o to, aby zwierzaki były dobrze traktowane, jeśli w ogóle wierzycie w moc modlitwy. Już chyba mądrzejszym sposobem jest jakiś wieczór pamięci, zadumy nad losem zwierząt.
"wege' bo to akurat wegeforum.. więc siłą rzeczy o wege, dla wege, i do wege pisane 🙂
a narzucanie komuś twojego zdania, że tych zwierzaków po śmierci nie ma, że modlitwa bez sensu świadczy o tym, co powyżej.. czyli, jak krk i jego poddani myślisz: jak ja w coś nei wierzę, to innym nie wolno, więc wyśmiać, dokopać, spróbować przekonać do swojego zdania i, o zgrozo, WIARY !!
naprawdę nie zauważasz, co robisz i piszesz? polemizujesz z kimś, wmawiając mu co myśli i mówi, tarając się narzucić również to, co ma w duszy mieć..
😀
[edytowane 30/10/2009 przez www.animalpastor.eu]
animalpastor/chris-tina
powiem tak - są religie jak najbardziej przypisujące duszę nie tylko ludziom i zwierzętom ale nawet przedmiotom nieożywionym
tylko one nie mają w swej reprezentacji pastora
Pismo Święte (to nie jest bardzo gruba książka) precyzyjnie opisuje wszystkie aspekty religijności i jeśłi ktoś uważa się za osobę religijną nie ma niestety wyboru i szczególnego pola do interpretacji
to znaczy ma, może się przepisać do innego kubu
albo wierzyć w co tam uwarza - także w to, że zwirzczki mają duszę - i to jest sprawa wiary (w cokolwiek), nie wyznawanej religii
[edytowane 30/10/2009 przez Tempeh-Starter]
Myślą przewodnią mojej wypowiedzi jest to, że zwierzęta nie mają duszy i to jest jeden z dogmatów wiary jeśli chodzi o Kościół rzymsko-katolicki. Jeśli tego nie akceptujesz, to znaczy że nie znasz/nie rozumiesz swojej wiary. Niestety, albo stety Kościół o którym mówię nie dopuszcza samodzielnej interpretacji Pisma Świętego i jeśli ktoś przyjmuje tą wiarę, to ze wszystkimi tego konsekwencjami. I nikomu nie mówię w co ma wierzyć, czy nie ma, ale napisałam o konkretnej religii.
"że wege i miłośnicy zwierzaków nie mają prawa do modlitwy, albo też na odwrót"
Oczywiście, że mają.
"mają, mają.. a powyżej i poniżej stwierdzasz, że to bez sensu, te ich modlitwy.. więc? mają prawo, ale ty to wyśmiejesz, bo uważasz inaczej?"
Nie wyśmiewam. W ogóle nigdzie nie napisałam, że nie mają prawa do modlitwy. Jeśli ktoś wierzy w siłę sprawczą modlitwy, to ma ona sens, tylko, że chyba modląc się masz nadzieję, że Bóg jej wysłucha, ale skoro wg wspomnianego Kościoła zwierzęta duszy nie mają, to jedyne co w tym momencie nie ma sensu to modlitwa za te dusze.
Nikomu nie wmawiam co myśli. Zwracam uwagę na błędy w myśleniu. Nie ma w Tobie krzty pokory. Porozmawiaj z kimś o dogmatach wiary, bo rozpisujesz się zarzucając mi wszystkie okropne cechy uzurpatora, uparciucha, osoby niekompetentnej i samozwańczego autorytetu a zarazem sam/a uważasz, że to właśnie Ty masz rację, a to nie jest konwersacja, tylko rozpychanie się łokciami ze swoimi opiniami.
Pochwała jest pożyteczniejsza od kary. Plaut
Zapalili znicze pomnikowi świni i prosiaka
KU CZCI ZWIERZĄT RZEŹNYCH WE WROCŁAWIU
http://www.tvn24.pl/-1,1626703,0,1,zapalili-znicze-pomnikowi-swini-i-prosiaka,wiadomosc.html
made in CYRK ZALEWSKI http://www.youtube.com/watch?v=7LIcLdYv8rg
Praca
Proszę Zaloguj Się lub Rejestracja






