Podziel się!Share on Facebook0Pin on Pinterest0Tweet about this on TwitterShare on Google+0Print this pageEmail this to someone

Czy są zwierzęta których nie lubicie?  

Strona 2 / 9 Wstecz Następny
  RSS

Asia
 Asia
bywalec
Dołączył: 20 lat  temu
Posty: 429
29/10/2006 2:20 pm  

I ja tez przyznam się ,że nie za bardzo przepadam za takimi zwierzaczkami jak pszczoły,osy i pająki i widzę że nie jestem w tym gronie sama 😛 no w sumie nie wiem czemu tak mam ... ale poprostu mam 😀


OdpowiedzCytat
TAO
 TAO
bywalec
Dołączył: 19 lat  temu
Posty: 147
29/10/2006 3:51 pm  

TAO, piękna wypowiedź 🙂

Dziekuję OWO :red:

Ja również z przyjemnością czytam twoje wypowiedzi, które wnoszą coś ciekawego i kreatywnego do wielu dyskusji.


OdpowiedzCytat
Wiejka
stały bywalec
Dołączył: 20 lat  temu
Posty: 808
30/10/2006 10:25 pm  

Heh..ja mam Szerszenia w kalsie..i nie boje się go ani trochę..:P..Kochana pierdoła..:P.A jesli choidz o strach...To chyba mam fobię na osy, pszczoły itp..ale jak jakiś robak typu skorek czy coś bedzie po mnie łazićto robię aferęwielką..:P.Ale wkurza mnie jak znajomi je zabijają..:/....Co im to przeszkadza..A węże są super, myszki, szczurki też..:P..To tyle..:P

Życie nie jest ani lepsze ani gorsze od naszych marzeń...Jest po prostu inne..


OdpowiedzCytat
ptakbezglowy
bywalec
Dołączył: 19 lat  temu
Posty: 457
30/10/2006 10:43 pm  

Niektorzy to sie nawet osmielają zabić ćme...
Ostatnio bardzo lubie slimaki i pazurnice.
Dzdzownic sie brzydze (dzdzownice mają brzuszki!), ale zawsze prznosze je z chodnika.

[edytowane 30/10/2006 od ptakbezglowy]


OdpowiedzCytat
Reiha
stały bywalec
Dołączył: 20 lat  temu
Posty: 593
30/10/2006 10:59 pm  

ja panicznie boję się larw, robaków, pająków, skorków, karaluchów itp

Don't let me detain you.


OdpowiedzCytat
ptakbezglowy
bywalec
Dołączył: 19 lat  temu
Posty: 457
03/11/2006 8:56 pm  

Wlasciwie to zle zatytulowalam temat... jak widać nielubienie niektorych stworów jest zupełnie oczywiste, bezdyskusyjne. 😉


OdpowiedzCytat
yolin
bywalec
Dołączył: 20 lat  temu
Posty: 297
10/11/2006 4:04 pm  

heh 😉 jedynym zwierzęciem, za którym nie przepadam jest człowiek.

czuje sie jako czlowiek troche nieswojo... 😉

http://www.u2-site.com/ http://www.wegestudio.pl/NOTESY-k30-0-3-default.html


OdpowiedzCytat
Admin
stały bywalec
Dołączył: 21 lat  temu
Posty: 678
11/11/2006 5:23 am  

Na pocieszenie: kto się lubi ten się czubi 😉

A co do tamatu, to właśnie to "nielubienie" jest dla mnie nie do końca w tytule. Bo nie przepadać, bać się brzydzić, a nie lubic to różne historie.

Ja np. nie przepadam za pająkami, tymi okazalszych rozmiarów. Niestety nie dane mi będzie odbyć podóży dookoła świata 🙂 Ale nie mogę powiedzieć, że nie lubie tego stworzenia, raczej jest tak, że go zwyczajnie dobrze nie znam.

Wege Studio


OdpowiedzCytat
Ambrozja
bywalec
Dołączył: 20 lat  temu
Posty: 194
11/11/2006 2:48 pm  

Moge jakiegoś nie lubić alezadnemu krzywdy nie zrobie i jeśli trzeba i potrafie to
pomoge.


OdpowiedzCytat
Paulina_p
bywalec
Dołączył: 20 lat  temu
Posty: 239
12/11/2006 10:44 pm  

a ja się boję żab.nie wiem dlaczego ale bardzo boję się żab, omijam szerokim łukiem, a w pobliżu mojego domu jest kilka stawów.
Natomiast co do pająków, robaczków i innych zwierzątek, wśród ludzi nazywana jestem debilem jak przenoszę np.pajączka w bezpieczne miejsce , wyzywam sadystów i zabieram im potęcjalne zwłoki, jak byłam mała to ubiłam koleżanką bo zabiła pająka,śmieją się ze mnie a ja i tak robię swoje i zwracam się do małych przyjaciół po imieniu np.Mietek/Zdzisiek/lucek co ty tutaj robisz?.Masakra jestem chora psychicznie 😀 😀 😀 😀


OdpowiedzCytat
Majowa
bywalec
Dołączył: 20 lat  temu
Posty: 175
13/11/2006 12:43 pm  

E tam Paulina nie przejmuj się. Nie Ty jedna przenosisz ślimaki i pająki w bezpieczne miejsce 😉 Mam podobną przypadłość 😀
A lekki niepokój odczuwam na widok madów i różnych innych białych robali szczególnie jeśli sobie w najlepsze siedzą w warzywach lub owocach które mam zamiar zjeść. :casstet:


OdpowiedzCytat
Wiejka
stały bywalec
Dołączył: 20 lat  temu
Posty: 808
15/11/2006 10:36 am  

Heh..Paulina przypomniałaś mi zabawną sytuację..z trzy lata temu jak byłma z koleżanką nad morzem, całymidniami prawie w sali od ping ponga grałyśmy...i zawsze były tam dwie muchy..i tak przychodziłyśmy...i mówimy..:"Ciekawe gdzie Zdzicha i Zocha:D?"...Już siędo naszych muszek przyzwyczaiłyśmy..:P..Ael ogólnie to sąwkurzajace..:P.Ale nie martw się, nie Ty jedna jestespsychiczna:P..
Pozdrawiam wszystkich psychicznych ludzi:P!

Życie nie jest ani lepsze ani gorsze od naszych marzeń...Jest po prostu inne..


OdpowiedzCytat
Paulina_p
bywalec
Dołączył: 20 lat  temu
Posty: 239
15/11/2006 11:27 pm  

i oby Nas więcej tych PSYCHICZNYCH było 😀 😀 😀
,,Zdzicha i Zocha"albo ,,Bzyk i Bździk" najlepsze w nich jest to że -upał 40stopni a im się chce kopulować 😀


OdpowiedzCytat
ptakbezglowy
bywalec
Dołączył: 19 lat  temu
Posty: 457
17/11/2006 6:39 pm  

No wlasnie teraz tez mi sie wydaje że tytul nie do końca jest taki jak powinien...
ale zakladajac temat mialam wlasnie na mysli tę prawdziwą niechęć a nie brzydzenie sie- traumy, glebokie fobie, nieprzyjemne wspomnienia itp. Ze mysląc o piraniach odczuwasz prawdziwą nieprzyjemnosc a nie zwykly dreszcz. Nie lubię ich są okropne, ale nie w sensie agape.
A niech to- i nie sprecyzowalam tego 😡
Co do slimaczkow czy dzdzownic tez je przenoszę. Dzdzownice troche mnie brzydzily, ale ostatnio dotyk tego miekkiego cialka byl naprawde mily...
A wczoraj mialam muche w sloiku po kawie... ze zlamanym skrzydelkiem. dalam jej tam cukru zaglądalam (glupia przewracala sie ciagle na plecy). A potem pojechalam do dziadka a kiedy wrocilam mucha nie zyla... czy to ze stresu?


OdpowiedzCytat
fabryka_slow
bywalec
Dołączył: 19 lat  temu
Posty: 294
19/11/2006 1:27 am  

Moim zdaniem każde zwierzę, bez względu na rozmiary, inteligencję i pochodzenie oraz wygląd zasługuje na szacunek... Ja staram się nie robic krzywdy zadnemu zwierzakowi(no za wyjątkiem komarzyc, bo mam straszne uczulenie na ich jad..ale to w momencie jak juz bardzo któraś chce mnie ukąsić). Mam natomiast helmingofobie- czyli panicznie boje sie(czy raczej brzydze sie) małych robaczków i dzdzownic. Chodzi i takie malutkie wijące sie zyjątka, larwy much, jakies jabłuszkowe potworki..... Objawia sie to tym, ze jak mam jabłko z robaczkiem to rzucam nim(owocem:D) uciekam jak moge najdalej, czesto wrzeszcze i potrafie sie nawet rozpłakać. To niezależne ode mnie i nie wiem, czemu tak mam. Jak sa dzdzowniczki po deszczu to nie pójde na pieszo do szkoły bo po drodze na ich widok zaliczyłabym chyba ze sto zawaółw serca. A i nie zjem wczesniej nie rozkrojonych przez kogos innego sliwek czy czeresni. Czasem mysle, ze to idiotyczne, ale to jest silniejsze ode mnie. Nie robie tym robaczkom jednak nic złego. I niech tak zostanie ^^

koskaan


OdpowiedzCytat
Strona 2 / 9 Wstecz Następny
  
Praca