Podziel się!Share on Facebook0Pin on Pinterest0Tweet about this on TwitterShare on Google+0Print this pageEmail this to someone

Zwierzak pod choinkę  

Strona 1 / 2 Następny
  RSS

Admin
stały bywalec
Dołączył: 21 lat  temu
Posty: 678
16/12/2005 6:34 pm  

W podtytule można by dopisać, że zwierzak jest rzeczą, prezentem jak każdy inny. Okazuje się też, że dla biznesu zoologicznego zwierzak to tylko dodatek...
Poniżej info z PAP:

"W sklepach zoologicznych rozpoczęła się przedświąteczna gorączka. Łodzianie już zaczęli składać zamówienia na bożonarodzeniowe prezenty ze zwierzętami w roli głównej - informuje "Express Ilustrowany".
Według dziennika, na liście zamówień są chomiki, szczury, koszatniczki, króliki miniaturki, a także rybki. Zwierzęta kupione na prezent dla dziecka trudno ukryć w szafie. Dlatego pracownicy sklepów zoologicznych realizują zamówienia, które będą gotowe w wigilijny poranek.

- Mamy już kilkanaście takich zleceń - mówi Krzysztof Rybicki, kierownik sklepu przy al. Jana Pawła II. - Codziennie kolejne osoby zamawiają gwiazdkowe prezenty ze zwierzętami.

Łodzianie zwykle kupują dla dzieci zwierzątko wraz z całym oprzyrządowaniem: klatką lub akwarium, poidełkiem, miseczką na jedzenie itd. Coraz częściej też zlecają przygotowanie całego prezentu pracownikom sklepu. Ustalają jedynie kwotę, jaką są gotowi przeznaczyć na prezent. Zawsze najtańsze w całym zestawie jest zwierzątko lub rybka. Najdroższe są klatki i akwaria. Łodzianie przeznaczają na prezenty w sklepach zoologicznych od 50 do 500 zł."

Wege Studio


OdpowiedzCytat
mokuso
bywalec
Dołączył: 20 lat  temu
Posty: 101
16/12/2005 7:07 pm  

..ale, ze co? ze to jest zle?
ja w zeszlym roku "pod choinke" dostalam spelnienie moich marzen - mojego ukochanego pieska 🙂 do dzisiaj pamietam jak tata przyniosl w wigile takie male, trzesace sie z czerwona kokardka na szyi... palakalam jak bobr ze szczescia.
Jezeli rodzice uwazaja, ze dzieci sa w stanie zaopiekowac sie i podjac odpowiedzialanosc, to czemu nie.
Pozdrawiam.

I believe in angels


OdpowiedzCytat
rain
 rain
bywalec
Dołączył: 21 lat  temu
Posty: 130
16/12/2005 8:12 pm  

Jezeli rodzice uwazaja, że dzieci sa w stanie zaopiekowac sie i podjac odpowiedzialanosc, to czemu nie. [i] [/i]

Należy jeszcze zapytać, czy rodzice dziecka też są odpowiedzialni??
Wielu z nich od najmłodszych lat karmi swoje dzieci wszelkiego rodzaju truciznami, dzieci te często chorują. Wniosek stąd taki, że ci ludzie nie potrafią zadbać nawet o własne potomstwo, nie mówiąc już o całej reszcie.

Co do kupowania zwierząt pod choinkę to uważam, że...
Żadno zwierzę nie powinno być towarem, żadno! Kupując choćby takiego pieska na prezent pod choinkę wspierasz tym samym handel niewolnikami. Żywe istoty na sprzedaż. Czemu nie? Naprawdę sądzisz, że to jest moralne, czy też pragnienie rozrywki i przyjemności przejęło nad tobą kontrolę? System nie powie tobie, że to jest złe, bo system czerpie z tego zyski. Ludzie na swoje zwierzęta, sprzęt zoologiczny, karmę dla nich, a także coraz częściej róznego rodzaju niemal luksusowe usługi itd wydają ogromne kwoty. Wojny, przemysł mięsny, handel ludzmi, aborcja, itd to też big zyski. Np. bez mordowania nienarodzonych ludzkich dzieci, czyli aborcji nie mielibysmy szczepionek i dlatego znajduje się coraz lepsze usprawiedliwienia dla tej okropnej zbrodni. Jeżeli mocniej przedrzesz się przez zasłonę dymną globalnej głupawki zobaczysz - CZEMU NIE! Świat pełen jest klatek i uwięzionych w nim istot, pełen ich cierpienia i upokorzenia.
Idź do któregokolwiek ze sklepów zoologicznych i przyjrzyj się uważniej...
Co widzisz? Stłoczone, często apatyczne zwierzęta w klatkach, króliczki, świnki morskie, żółwie, rybki, papużki... Nocami i dniami cierpią te nieszczęsne stworzenia dla krótkowzrocznej przyjemności człowieka, a ten jeszcze twierdzi, że czyni to z miłości do nich. Z miłości do papugi trzyma ją w klatce, bez możliwości użycia skrzydeł. Czemu nie?

Dopóki ostatnia klatka nie zostanie otwarta będziemy walczyć o wolność dla zwierząt, dopóty ostatni niewolnik ludzkiej pychy nie zostanie uwolniony!
Dobre klatki to jedynie puste klatki!

PRO LIFE!
[b] [/b]


OdpowiedzCytat
locked_dblfa_Ozo
rozmówca
Dołączył: 20 lat  temu
Posty: 87
16/12/2005 11:02 pm  

Jestem zdecydowanym przeciwnikiem kupowania zwierząt w sklepach zoologicznych!!!Uważam to za zwykły snobizm!!!

Dookoła jest masa bezdomnych stworzeń, które tylko czekają aż ktoś się nimi zainteresuje i przygarnie je do siebie - mnóstwo schronisk, serwisów adopcyjnych, osiedli po których biegają wychudzone, przemoczone, wyziębione psy i koty...
Kupując zwierzęta w sklepach, u hodowców, nie tylko nie pomagamy tym już pokrzywdzonym, ale sprawiamy, że ich ilość stale rośnie!
Aż się we mnie gotuje, jak sobie pomyślę ile z tych "prezentów gwiazdkowych" zostanie w przyszłości porzuconych, zaniedbanych, a nawet zamęczonych przez te, nieco bardziej impulsywne dzieci...

Sytuacja sprzed kilku miesięcy: Moja kuzynka kupiła dzieciom chomika. Pewnego dnia jedno z dzieci wzięło chomika na ręce, chomik ugryzł dziecko w palec, a dziecko w odruchu złości rzuciło chomikiem o podłogę. Chomik konał w męczarniach - miał złamany grzbiet.
Druga sytuacja; Rok temu na jednym z miejskich osiedli kolega, wyprowadzając psa, natknął się na liczące 11 sztuk stadko świnek morskich, które siedziało pod krzakiem skulone z zimna - był listopad (!!!) (zwierzęta te są bardzo wrażliwe na chłód... pomijając już ogólne nieprzystosowanie tych zwierząt do życia na dziko w naszych warunkach). Na szczęście większość, a może nawet i wszystkie (osobiście mogę poświadczyć tylko o dobrym losie tych 7 osobników, dla których sam znalazłem opiekunów) z tych świnek udało się uratować. Miały szczęście zostać zauważone niedługo po wyrzuceniu. Dwoje (samiec i samiczka) z tych ofiar czyjejś głupoty i tępoty nie do opisania (!!!) jest do dzisiaj moimi podopiecznymii.
Prawdopodobnie były to świnki pochodzące z hodowli na sprzedaż, świadczyły o tym chociażby takie oznaki jak obecność pasożytów zewnętrznych i długie pazury. Podejrzewam, że sprawcą tego okrutnego czynu był jeden ze sklepów zoologicznych, któremu nie kalkulowało się trzymanie starszych osobników, mniej atrakcyjnych z punktu widzenia popytu lub w ogóle słaba sprzedajność tych zwierząt...
Takie przykłady można by zapewne mnożyć.

Jedno dla mnie jest pewne - zwierzęta to nie towar na prezenty dla dzieci (ZWIERZĘTA TO W OGÓLE NIE TOWAR!!!), które w większości (jeśli w ogóle) nie są odpowiednio dojrzałe pod względem emocjonalnym do opiekowania się nimi!!!

[edytowane 16/12/2005 od Ozo]

[edytowane 17/12/2005 od Ozo]

[edytowane 17/12/2005 od Ozo]

[edytowane 17/12/2005 od Ozo]

[edytowane 17/12/2005 od Ozo]


OdpowiedzCytat
mokuso
bywalec
Dołączył: 20 lat  temu
Posty: 101
17/12/2005 8:58 pm  

Dookoła jest masa bezdomnych stworzeń, które tylko czekają aż ktoś się nimi zainteresuje i przygarnie je do siebie - mnóstwo schronisk, serwisów adopcyjnych, osiedli, po których biegają wychudzone, przemoczone, wyziębione psy i koty...

Owszem zgadzam sie z tym, ale nie uwazam, ze kupowanie szczeniat od hodowcy jest zle. Gdyby nikt ich nie kupil, to zostaly by utopione lub jeszcze co innego by z nimi zrobiono. Nie uwazam tez, ze to snobizm, wg mnie to po prostu bezpieczenstow i pewnosc.
Chcialabaym rowniez zwrocic fakt, ze wsrod ludzi tez sa porzucone, biedne, zaglodzone dzieci bedace w domach dziecka... nikt ich nie chce zaadoptowac, kady chce wlasne, kobiety chca rodzic, a nie wierze, ze nie zdaja sobie sprawy z cierpienia dzieci. Moglyby przeciez zaadoptopwac jakies, ale nie... I tak samo dzieje sie ze zwierzetami. Znam warunki panujace w osrodkach typu 'dom dziecka' i wiem jak czuja sie te biedne dzieciątka. Nie chce tutaj przyrownywac dzieci do zwierzat, kocham zwierzeta, ale mimo wszystko prawa czlowieka stoja w hierarchi na pierwszym miejscu.

Jeszcze jedno - nie wstydze sie, ze moj pies jest kupiony od hodowcy i gdybym miala przygarnietego psa, kochalabym go tak samo mocno jak kocham tego!

I believe in angels


OdpowiedzCytat
Wege-Weronika
bywalec
Dołączył: 20 lat  temu
Posty: 105
17/12/2005 9:28 pm  

Ja jestem podobnego zdania co rain i Ozo. Uważam, że jeśli ktoś chce trzymać w domu zwierzę, to powinien zapewnić mu odpowiednie waruki, nie żałować pieniendzy na odpowiednie jedzenie dla pupila. Także wszyscy domownicy powinni pragnąć przyjęcia pod swój dach nowego lokatora, gdyż np. jeśli tata i dzieci chcą mieć psa, a mama nie ma na to ochoty, to jeśli jednak dojdzie do zakupu czworonoga, to stanie się onn powodem kłótni i prędzej czy później dojdzie do tego, że nikt już nie będzie miał ochoty zajmować się zwierzakiem. 🙁 Ponadto sądzę, iż gwiazdka nie jest dobrym momentem na wprowadzenie do domu nowego zwierzęcia - i tak jest ono zestresowne zmianą miejsca, a jak jeszcze rzuci się do jego głaskania 20 osób (jak nie więcej) to... naprawdę szkoda mi tego zwierzaka... 🙁 A już kumpletną głupotą jest kupowanie zwierzaka, jeśli dla obdarowywanego miałaby być to niespodzianka... 😡 I mimo wszystko myślę, że zwierzę nie powinno być prezentem....
Zanim kupicie zwierzaka, sobie lub innym, zastanówcie sie 100 razy czy to dobra decyzja!!!


OdpowiedzCytat
rain
 rain
bywalec
Dołączył: 21 lat  temu
Posty: 130
17/12/2005 10:01 pm  

Prawa człowieka, prawa zwierząt i prawa planety idą ze sobą w parze, a gdy którekolwiek z nich zostaje naruszone odbija się to na pozostałych. Inne prawa mają ludzie, inne zwierzeta, inne planeta, ale żadne z nich nie sa mniej ważne, czy gorsze. Myślę też, że zamiast tej hierarchii praw człowieka chciałaś po prostu powiedzieć, że sam człowiek jest dla ciebie na pierwszym miejscu, że jest najważniejszy.

Sama uważam, że:

MIARĄ CZŁOWIECZEŃSTWA JEST NASZ STOSUNEK DO LUDZI, ZWIERZĄT I PLANETY, A NIE NP. TYLKO DO ZWIERZĄT.

PRO LIFE!!


OdpowiedzCytat
mokuso
bywalec
Dołączył: 20 lat  temu
Posty: 101
17/12/2005 10:09 pm  

Myślę też, że zamiast tej hierarchii praw człowieka chciałaś po prostu powiedzieć, że sam człowiek jest dla ciebie na pierwszym miejscu, że jest najważniejszy.

owszem i nie oznacza to, ze wszystko inne jest mniej wazniejsze. wybaczcie, ale czlowiek dla drugiego czlowieka powinien byc wartoscia najwyzsza.

poza tym Weroniko nie wiem czy to byla aluzja do mnie z ta niespodzianka pod choinke i glaskaniem przez 20 osob... jezeli tak to musisz wiedziec, ze wszyscy domownicy chcieli psa, nie byla to niespodzianka tylko przemyslany prezent, ktory po 20 latach zycia spelnij moje najskrytsze marzenie...
co do warunkow utrzymania zwierzaka zgadzam sie z Toba i uwierz, ze Gaja ma bardzo dobre warunki.
to tyle.

I believe in angels


OdpowiedzCytat
locked_dblfa_Ozo
rozmówca
Dołączył: 20 lat  temu
Posty: 87
17/12/2005 10:49 pm  

"Gdyby nikt ich nie kupil, to zostaly by utopione lub jeszcze co innego by z nimi zrobiono. Nie uwazam tez, ze to snobizm, wg mnie to po prostu bezpieczenstow i pewnosc"

...No i błędne koło dalej się toczy... :/

"Chcialabaym rowniez zwrocic fakt, ze wsrod ludzi tez sa porzucone, biedne, zaglodzone dzieci bedace w domach dziecka... nikt ich nie chce zaadoptowac, kady chce wlasne, kobiety chca rodzic, a nie wierze, ze nie zdaja sobie sprawy z cierpienia dzieci"

Nie porównuj rodzenia dzieci do kupowania zwierząt. To jakiś absurd... (!)


OdpowiedzCytat
mokuso
bywalec
Dołączył: 20 lat  temu
Posty: 101
17/12/2005 11:03 pm  

Nie chce tutaj przyrownywac dzieci do zwierzat

Ozo czytaj dokladnie!

.. i ciągle mam wrażenie, że jestem obwiniana za to, że nie wzięłam psa z chroniska - to jest absurd.

[edytowane 17/12/2005 od mokuso]

I believe in angels


OdpowiedzCytat
locked_dblfa_Ozo
rozmówca
Dołączył: 20 lat  temu
Posty: 87
17/12/2005 11:41 pm  

Ja Ciebie w żadnym wypadku nie obwiniam za to, że masz psa kupionego w sklepie czy tam gdzieś u hodowcy. Ja tylko wyrażam swój pogląd odnośnie handlu zwierzętami. Jestem przeciwko!

Ale nie zawsze tak było.

Mam w domu królika, którego kilka lat temu, nie mając jeszcze na ten temat sprecyzowanych przemyśleń, kupiłem w sklepie. Stało się tak przez przypadek. Na szczęście dla tego królika był to szczęśliwy przypadek 🙂 . Jest u mnie, bardzo go kocham i dbam o niego.

Jednakowoż na dzień dzisiejszy wiem, że jest to ostatni w moim życiu zwierzak kupiony w sklepie. Następne (jeśli w ogóle będą) będą pochodzić z ewentualnych adopcji lub (tak jak w.w. świnki) będą przygarniane z ulicy.

[edytowane 17/12/2005 od Ozo]


OdpowiedzCytat
euridice
stały bywalec
Dołączył: 20 lat  temu
Posty: 589
18/12/2005 1:04 am  

to smutne ze niektorzy ludzie robia takie bezmysle rzeczy... jak kupowanie dzieciom (a szczegolnie malym dzieciom) zwierzatek pod choinke...

a czesto jeszcze ludzie kupujacy dane zwierze nic o nim nie wiedza, nie wiedza ile bedzie zylo, co je, jak sie zachowuje, i jakie zachowania sa u niego naturalne, a jakie nie, jak rozponac chorobe, jakich potrzebuje warunkow...

bardzo czesto nieuczciwi sprzedawcy "wciskaja kit" niezorientowanym, nieodpowiedzialnym rodzicom - jak rodzic pyta "czy ten chomiczek bedzie sie ladnie bawil z moim dzieckiem?" a sprzedawca odpowiada "tak, jest wspanialym towarzyszem zabaw!!" to przeciez klamie, bo wiekszosc chomikow to zwierzeta spiace w dzien, a buszujace (i robiace halas) w nocy, potrafiace mocno ugryzc - do krwi (byl tu juz opisany jakis tragiczny przypadek), nie majace poczucia przestrzeni (np idzie po stole, nie wie ze jest koniec stolu i spada, bo dziecko na niego nie uwazalao, i tak konczy w meczarniach swoj zywot) - prosze zeby obroncy chomikow nie podnosili krzyku - lubie te gryzonie, sama mialam kiedys dwa, ale z perspektywy czasu widze, ze to nie sa najlepsze zwierzatka dla dzieci - szybko umieraja, dal malego dziecka to moze nie byc, tak jak wielu mowi "dobra lekcja o umieraniu", ale szok.

moznaby jeszce dlugo wymiemniac i mnozyc smutne przyklady ludzkiej nieodpowiedzialnosci 🙁

tez jestem przeciwna kupowaniu ziwerzat jako prezentow, to smutne jak bezmyslni potrafia byc niektorzy rodzice...

pozdrawiam

[edytowane 17/12/2005 od euridice]

animals are my friends and i don't eat my friends || GO VEGAN!


OdpowiedzCytat
rain
 rain
bywalec
Dołączył: 21 lat  temu
Posty: 130
18/12/2005 2:25 am  

"Zawsze najtańsze w całym zestawie jest zwierzątko lub rybka. Najdroższe są klatki i akwaria".

To tylko wyrywek z powyższego artykułu, a w nim już taki totalny absurd. Co to znaczy zwierzątko, lub rybka? Czyżby autor artykułu nie wiedział, że rybka to też zwierzę?

Po drugie zwrócie uwagę na sam wydźwiek słów "najtańsze w całym zestawie jest zwierzątko". Proszę oto klatka ze zwierzaczkiem i jeszcze jeden zwierzaczek gratis. nie ma się jednak z czego smiać.

Po trzecie "klatki i akwaria" nigdy nie będą odpowiednim domem dla zwierząt, są po prostu ich więzieniem. W naturze zwierzęta nie buduja klatek, czy szkklanych akwariów żeby w nich mieszkać.

Po czwarte pamietajcie, że w sklepach zoologicznych kupuje się najczęściej zwierzątka egzotyczne, np. żółwie, rybki, papugi, a ich niewielka cenajest jedynie pozorna.

"Nielegalny handel ginącymi gatunkami zwierząt jest gigantycznym źródłem zysków. Jednocześnie, w wyniku tego procederu wielu gatunkom ptaków, ssaków, gadów czy płazów grozi wymarcie. Kłusownicy odławiają dzikie zwierzęta w ich naturalnym środowisku i przemycają do krajów, gdzie jest na nie popyt. Transport odbywa się w nieludzkich warunkach, zwierzęta umierają stłamszone w wymyślnych schowkach, paczkach, torbach i klatkach. Na jeden przemycony okaz, który można kupić w sklepie, przypada 10, które nie przeżyły podróży" (WWF) więcej: http://wwf.pl/projekty/cites_dzialania.php
...

P.S Do Mokuso. Zacznijmy od tego, że to my sami jesteśmy dla siebie najważniejsi.
Później dopiero jest cała reszta, matka, dziecko, mąż, babcia, pies, królik, itd, ale wszystko zaczyna się od nas....

PRO LIFE!!


OdpowiedzCytat
mokuso
bywalec
Dołączył: 20 lat  temu
Posty: 101
18/12/2005 1:25 pm  

P.S Do Mokuso. Zacznijmy od tego, że to my sami jesteśmy dla siebie najważniejsi.
Później dopiero jest cała reszta, matka, dziecko, mąż, babcia, pies, królik, itd, ale wszystko zaczyna się od nas....

..ja tak nie uważam.

I believe in angels


OdpowiedzCytat
rain
 rain
bywalec
Dołączył: 21 lat  temu
Posty: 130
18/12/2005 2:22 pm  

Dopiero kiedy dobrze poznamy i zrozumiemy siebie, bedziemy w stanie lepiej poznać i zrozumieć innych. Takie głębokie zrozumienie prowadzi do uniwersalnej miłości, a czegoś podobnego doświadczył między innymi BUDDA. Pamiętaj, że wszystko znajduje sie w nas samych, także miłość, jesteśmy niczym ogrodnik i ogród w jednym. Nie wierzę w to, że nie jesteś dla siebie najważniejsza. A tak przy okazji to kto jesli nie ty sama znajduje się na pierwszym miejscu w twojej "hierarchii", bo już wiemy że ludzie.... .
Wciąż odchodzą z tego świata istoty bez miłości i bez zrozumienia, niespełnione i rozczarowane. Całe życie poszukiwali sensu istnienia, ale nie zajrzeli nawet do siebie - do najbliższej sobie istoty.

"Największą iluzją rodzaju ludzkiego jest przekonanie, że człowiek posiada jakiekolwiek ograniczenia"

P.S Ja nie wierzę w anioły Mokuso, ja wiem, że one istnieją. Pozdrawiam.

PRO LIFE!


OdpowiedzCytat
Strona 1 / 2 Następny
  
Praca