Podziel się!Share on Facebook0Pin on Pinterest0Tweet about this on TwitterShare on Google+0Print this pageEmail this to someone

Zdjęcia z rzeźni...  

Strona 1 / 8 Następny
  RSS

mich
 mich
początkujący
Dołączył: 14 lat  temu
Posty: 19
08/03/2008 8:48 pm  

Witam wszystkich użytkowników portalu. Zarejestrowałem się do Waszej szanownej społeczności, ponieważ sam noszę się z zamiarem odrzucenia mięsa jako elementu mojej diety. Ok. pół godziny spędzone na tym portalu, niestety trochę wybiło mi ten pomysł z głowy.
Dlaczego? Właśnie oglądałem zdjęcia z rzeźni... Paradoksalnie wywołało to we mnie odwrotną reakcję! Nie dlatego, że sprawia mi przyjemność patrzenie na zmasakrowane zwierzęta, które bezdyskusyjnie NIESAMOWICIE cierpią... Po kilku zdjęciach naszła mnie refleksja nad... LUDZKĄ głupotą... Właśnie niektórych z wegetariańskiej społeczności. Komentarze typu "temu skurwielowi wbiłabym nóż w plecy i patrzyła jak kona" są na porządku dziennym! PRZERAŻAJĄCY idiotyzm... Jak można tak pisać, o człowieku, który jest w pracy i jestem w stanie postawić dużą ilość kasy, że nie sprawia mu najmniejszej przyjemności praca w ubojni i z chęcią by ją zmienił gdyby mógł. Do cholery Ci ludzie zarabiają na chleb dla swojej rodziny... Nie mają wpływu na to JAK zabijane są zwierzęta... To co tam się dzieje to okropieństwo... Nie zaprzeczam temu i podpisuje się pod tym obiema rękami! Ale czym zawinili pracujący tam ludzie? Pytam, bo to właśnie w ich kierunku pada najwięcej epitetów! To na nich skierowana jest Wasza nienawiść! Być może komentowały to osoby bardzo młode, nie rozumiejące istoty bycia wegetarianinem... Ja sam jej nie rozumiem bo nim nie jestem... Jeszcze.
Mam nadzieję, że ktoś zrozumiał moją frustrację i wytłumaczy czym to jest spowodowane? A także przedstawi OFICJALNE stanowisko Waszego środowiska. Jak na razie mam wrażenie, że bycie wegetarianinem to nie tylko pewna filozofia życia w zgodzie z naturą... Ale nosząca znamiona fanatycznego ugrupowania działalność, mająca na celu represjonowanie osób "niewiernych" Waszej ideologii.
Pozdrawiam


OdpowiedzCytat
adka
 adka
forumowicz
Dołączył: 15 lat  temu
Posty: 40
08/03/2008 9:32 pm  

To już zależy od sumienia i poglądów każdego z osobna... Jestem osoba młodą, być może ,,nie rozumiem" wielu rzeczy, ale nigdy w ten sposób nie komentowałam tego typu zdjęć. To jest moim zdaniem pewna kultura osobista.
Nie znam sytuacji każdej osoby pracującej w rzeźni. Sadzę, że Ty, Mich też nie, dlatego trudno jest powiedzieć jednoznacznie jakie kierują Nimi pobudki. Ale uważam, że obojętność i tłumaczenie sobie, że ,,przecież nie mam innego wyjścia" nie jest w porządku. Wiem, że w naszym państwie ciężko jest o pracę, ale można chociaż spróbować znaleźć sobie inną. I może niektórzy próbują...

Moim zdaniem strasznie uogólniasz pojęcia. Nie wszystko jest czarne i białe. Na pewno nie wszystkim ludziom pracującym w rzeźni sprawia to przyjemność, ale skąd wiesz, ze nie ma ludzi, których jednak to bawi??

I sądzę, że nie ma oficjalnego stanowiska Naszego środowiska. Nie jemy mięsa, to oczywiste. Ale każdy z Nas ma inne poglądy co do produktów pochodzących od zwierząt, itp. Czasem się pokrywają, ale każdy doszedł do nich w swój sposób. Tak jak do podjęcia decyzji o byciu wegetarianinem każdy musi dojrzeć, tak i do podjęcia jakiegoś stanowiska w jakiejś sprawie.

A jeżeli jedyne co ci sie nasunęło po przejrzeniu forum to, to, że wegetarianizm to ,,nosząca znamiona fanatycznego ugrupowania działalność, mająca na celu represjonowanie osób "niewiernych" Waszej ideologii." to jakoś słabo je przeglądałeś. W każdej grupie społecznej są jacyś fanatyczni członkowie, którzy na siłę próbują przekonać ludzi do swoich poglądów, ale twierdzenie, że cała ta działalność jest taka, jest nie na miejscu. A na tym portalu większość to na prawdę sympatyczni, z wypowiedzi oczywiście, ludzie, którzy nikogo nie represjonują, a tłumaczą i starają sie zrozumieć.

Rozumiem Cię, ale mam również nadzieję, że i Ty zrozumiesz moją wypowiedź.
Również pozdrawiam.


OdpowiedzCytat
Ktosiek
stały bywalec
Dołączył: 15 lat  temu
Posty: 671
08/03/2008 9:36 pm  

Dobra, [b]moja bardzo wielka wina[/b] - czytając 2 razy przeoczyłam cząstkę "nie".
Cofam każde słowo :rotfl:

Jednak moze lepiej samemu świadczyć pozytywnie o wegetarianach?
Ja np. sobie nie przypominam żebym pod tymi zdjęciami wypisywałą komentarze typu :
sk....le, zabić ich.
Choć przez moje gapiostwo nie zrobiłam chyba dobrego wrażenia xD
Zdenerwowałam się, bo źle zinterpretowałam. Możesz mnie już nie lubić 😉

[edytowane 8/3/2008 przez Ktosiek]


OdpowiedzCytat
xxl
 xxl
weteran forum
Dołączył: 15 lat  temu
Posty: 1730
08/03/2008 10:05 pm  

Rozumiem Twoje oburzenie po przeczytaniu komentarzy, rozumiem też jednak ludzi, którzy pisali je pod wpływem emocji, poruszeni treścią zdjęć. Też mi się te teksty nie podobają, jednak zastanów się, czy rozsądne było by zniechęcać się do wegetarianizmu z tak błahego powodu. To TY decydujesz, jakim będziesz wegetarianinem i czy TY będziesz się zachowywał podobnie, z głupotą.

Domyślam się, że ku wegetarianizmowi kierują Cię pobudki etyczne i dobro zwierząt. Zastanów się, czy głupota innych jest dostatecznie dobrym powodem, by nadal pozwalać zwierzętom cierpieć. One nie są winne niczemu. Jedząc mięso z przekory na pewno im nie pomożesz.

Nie pytaj nas o oficjalne stanowisko, bo nie jesteśmy organizacją ani rzecznikami wegetarian, tylko normalnymi ludźmi, którzy odwiedzają od czasu do czasu to forum, by wymienić poglądy, znaleźć zrozumienie, zawrzeć znajomości. Komentarze pod zdjęciami nie są NASZYMI komentarzami, tylko osób, które je tam umieściły. Nie wszyscy znamy się tu osobiście i dogłębnie, dlatego proponuję, byś spytał o powód takich, a nie innych komentarzy ich autorów.

I myślę, że zbyt pochopnie wrzucasz wszystkich forumowiczów do jednego wora. Nie NASZA nienawiść, NASZA ideologia. Tutaj jest zarejestrowanych kilka tysięcy osób, każda jest indywidualną jednostką o indywidualnych poglądach i nie masz prawa zarzucać każdej z nich nienawiści do kogokolwiek. Zdarzają się mniej lub bardziej sympatyczne osoby i takie najbardziej rzucają się w oczy, jednak nie świadczą o pozostałych.

Mam wrażenie, że w ogóle nie zajrzałeś na forum, a jedynie przeglądałeś strony ze zdjęciami. Gdybyś to zrobił, na pewno zauważyłbyś, ilu życzliwych i wyrozumiałych ludzi tutaj jest.
Tyle ode mnie.
Pozdrawiam

http://www.explosm.net/comics/random/


OdpowiedzCytat
Ayna
 Ayna
forumowy expert
Dołączył: 15 lat  temu
Posty: 1022
09/03/2008 3:02 am  

Witam mich. To dobrze, że pytasz,zadałeś sobie jakiś trud i szukasz odpowiedzi. Innych na to nie stać. Wolą aby ktoś za nich myślał w imię pełnego talerza.

Przecież to wygląda jak symbioza w przyrodzie. I rzeźnicy, i zjadacze mięsa są sobie potrzebni. Rzeźnicy mają pracę, nie wgłębiają się nad jej sensem i udają że tej makabry nie widzą ( przywykli ). Otrzymali przyzwolenie od społeczeństwa na zabijanie.

Zjadacze mięsa myślą , że mają czyste sumienie bo to nie oni zabili, a właśnie że oni , tylko czyimiś rękoma. Wmawiają sobie ,że tak to już musi być i trzeba się z tym pogodzić.

Dopóki będą istnieli zjadacze kiełbasy, będą też istnieli ich pomocnicy-rzeźnicy.

Każdy z nas ma wybór. Fakt, że wegetarianie nie jadają mięsa jest w pewnym sensie demonstracją nie godzenia się na taki stan rzeczy. Świadczy to też o naszej bezinteresownej wrażliwości na los zwierząt.
Tyle ode mnie pozdrawiam. 🙁


OdpowiedzCytat
mich
 mich
początkujący
Dołączył: 14 lat  temu
Posty: 19
09/03/2008 3:05 am  

Właśnie na taki odzew liczyłem! Nie "wrzucam was do jednego wora" nie generalizuje Waszych postaw... Osobiście uważam wegetarianizm za zjawisko/postawię bardzo pozytywną! Noszącą znamiona grupy, która sprzeciwia się zjawisku, które w dzisiejszych czasach nie jest koniecznością! Nie musimy już polować aby przetrwać! To nie podlega dyskusji! Nie atakujcie mnie... Tak jak nadmieniłem, przejrzałem tylko portal... Uderzyło mnie ortodoksyjne podejście kilkunastu osób... Powiedziałbym nawet, że bezmyślne! Wiem jednak, ze uchwyciliście sens tego o co chciałem zapytać i co chciałem zakomunikować! Wegetarianizm (powtarzam) jest zjawiskiem pozytywnym, jednak niezaprzeczalnie nie do końca zgodny z naturą ludzką, gdyż każdy z nas jest mięsożercą... Część jednak odwraca się od spożywania pokarmów pochodzenia zwierzęcego (mam na myśli mięso) i sam (jak pisałem wcześniej) mam zamiar to uczynić. Wegetarianizm w szeroko rozumianym tego słowa pojęciu, uważam nie tylko za "rodzaj diety" ale także walkę o zaprzestanie bestialskiego traktowania istot żywych. Większość z Was uczestniczy w czymś bardzo pożytecznym. Mnie jako zainteresowanego uderzyła po prostu bezmyślność ludzi, którzy swoją (uzasadnioną bądź-co bądź) agresję, kierują na pracowników rzeźni/ubojni. Nie zaprzeczam, że jest grono ludzi, którzy znęcają się w pracy nad bezbronną zwierzyną. Śmiem jednak twierdzić, iż większość z nich, traktuje to tylko i wyłącznie jako niezbyt przyjemny obowiązek.
Pozdrawiam serdecznie i dziękuję za odpowiedzi!


OdpowiedzCytat
adka
 adka
forumowicz
Dołączył: 15 lat  temu
Posty: 40
09/03/2008 5:22 pm  

Cieszę się i mam nadzieję, że zostaniesz wege. Dla mnie jest to pewien rodzaj buntu i wyłamania się z pewnej grupy społecznej. Wspaniale czuję się z tym, ze nie biorę udziału w cierpieniu i strachu zwierząt. To takie mile uczucie, kiedy patrzę na zdjęcie krówki, czy świnki i wiem, że być może dzięki mnie będzie sobie żyła w spokoju.

Dla mnie obojętność to nie wyjście z sytuacji.


OdpowiedzCytat
mich
 mich
początkujący
Dołączył: 14 lat  temu
Posty: 19
09/03/2008 6:25 pm  

Zdecydowanie... Dokładnie w ten sam sposób można przyczynić się do ochrony środowiska. Uświadamianie najmniejszej komórki społecznej (rodziny), żeby wyciągać ładowarkę z kontaktu jeśli telefon się nie ładuje, może wydawać się błahostką. Jednak jeśli tych rodzin jest milion... To już coś... Zresztą... Wiecie doskonale o czym mówię.


OdpowiedzCytat
adka
 adka
forumowicz
Dołączył: 15 lat  temu
Posty: 40
09/03/2008 6:31 pm  

Mnie najbardziej utkwiła w pamięci pewna reklama, było słychać tylko pytanie: ,,potrafisz być w dwóch miejscach jednocześnie? Jeśli nie, to bardzo Cię proszę, idź do drugiego pokoju i zgaś światło. Dziękuję"

Ja zgasiłam i zgaszam do dziś:)

To tak mało, a tak wile.


OdpowiedzCytat
Likwidator
bywalec
Dołączył: 15 lat  temu
Posty: 263
09/03/2008 7:40 pm  

wybaczcie ale ja (mimo iż nie wystawiłem tam komentarza) należę do tych 'bezmyślnych niesympatycznych wegetarian'... ludzie pracujący w ubojni wcale nie są zmuszani do tej ''pracy'' a robią to dla FORSY/KASY/SZMALU/MAMONY {a nawet przyjemności} i jestem pewien ze wiekszosc z nich w dzieciństwie znęcało sie nad zwierzętami/słabszymi ludźmi - w poprawczakach miałem (nie)przyjemność poznać pełno takich społecznych pasożytów.

[edytowane 9/3/2008 przez Likwidator]

[edytowane 6/5/2008 przez Likwidator]

20 years from now you'll be more disappointed by the things that you didn't do than by the ones you did do. So throw off the bowlines. Catch the trade winds in your sails. Explore. Dream. Discover.


OdpowiedzCytat
Natasha
stały bywalec
Dołączył: 15 lat  temu
Posty: 513
09/03/2008 8:08 pm  

nigdy nie pisałam podobnych komentarzy a zwolenniczką zbiorowej odpowiedzialności też nie jestem.

Naszym celem musi być wyzwolenie się... poprzez rozszerzenie kręgu współczucia na wszystkie żywe istoty i na cały cudowny świat natury. Albert Einstein

http://delicious.blog.pl/ - zapraszam na mojego bloga kulinarnego 😀 wiem że trochę mało ale założy


OdpowiedzCytat
mich
 mich
początkujący
Dołączył: 14 lat  temu
Posty: 19
09/03/2008 8:12 pm  

Likwidator, osoby Twojego pokroju są nie tyle ortodoksyjne, co właśnie bezmyślne! Wydaje Ci się, że zmusisz ludzi do wegetarianizmu poprzez krucjaty? Twoje zdanie, iż WIĘKSZOŚĆ pracowników rzeźni i ubojni znęcała się nad zwierzętami i przypisywanie ich do grup ludzi z przeszłością kryminalną bądź noszącą znamiona patologii pozostawię bez komentarza... Poziom Twojej wypowiedzi pozostawia wiele do życzenia. Owszem, ten świat jest skonstruowany tak, że za pracę, dostaje się wynagrodzenie w postaci legalnego środka płatniczego (w tym wypadku pieniędzy [banknotów tudzież bilonów]). Mam kilku znajomych na wyspach, którzy pracują w rzeźni... Normalni zdrowi psychicznie ludzie. Choć może nie do końca, bo to co na co dzień oglądają sprawia paradoksalnie, że KAŻDY (mówię o moich znajomych) zaczął patrzyć na zwierzęta w bardziej ludzki sposób. Zamiast głębiej zastanowić się nad tym o czym tu staramy się dyskutować, lepiej przelać najpierwszą nienawiść na pracowników. Cóż, niektórych myślenie męczy...


OdpowiedzCytat
Natasha
stały bywalec
Dołączył: 15 lat  temu
Posty: 513
09/03/2008 8:19 pm  

mich zrozum ludzi którzy piszą takie rzeczy bo widząc kałuże krwi nie wszyscy umią zachować zdystansowaną elegancję, tymbardziej że sami wegetarianie są czasami mieszani z błotem za sam wegetarianizm i to jest w porządku jak ja czytam że jestem "śmierdzącym wege-pedałem" a wegetarianin nie ma prawa się wkurzyć bo zaraz wychodzi "ocho, typowy wegetarianin mieszający nie-wege z błotem"

nie zmienia to faktu że nie popieram takich komentarzy, staram się jednak je zrozumieć...

[edytowane 9/3/2008 przez Natasha]

Naszym celem musi być wyzwolenie się... poprzez rozszerzenie kręgu współczucia na wszystkie żywe istoty i na cały cudowny świat natury. Albert Einstein

http://delicious.blog.pl/ - zapraszam na mojego bloga kulinarnego 😀 wiem że trochę mało ale założy


OdpowiedzCytat
kamma
stały bywalec
Dołączył: 16 lat  temu
Posty: 669
09/03/2008 11:30 pm  

Likwidator, ale tu nie chodzi o winę rzeźników. Właśnie rzecz w tym, że niektórzy wegetarianie najeżdżają na pracowników rzeźni jak na sprawców wszelkiego zła dotykającego zwierząt hodowlanych, a prawda jest taka, że sprawcami ich krzywdy są konsumenci. Jak z każdą pracą: jest popyt - jest podaż. Nawet przy założeniu, że są to osoby skrzywione psychicznie: gdyby konsumenci nie chcieli spożywać mięsa, rzeźnicy w ogóle by nie istnieli!

podskoczyć i nie trafić w ziemię


OdpowiedzCytat
Likwidator
bywalec
Dołączył: 15 lat  temu
Posty: 263
10/03/2008 1:02 am  

Ale w ten sposób to można i np co najmniej kieszonkowców tłumaczyć ('przecież gdyby tego portfela tam nie było to nigdy bym po niego nie sięgnął' - moje dawne tłumaczenie się :P)
PS Sorki za moją pisownie - z komórki piszę
PS2 mich, mam nadzieję ze moja osoba nie zrazi cie do innych wegetarian (to naprawde sympatyczni i inteligentni ludzie) i do wegetarianizmu

[edytowane 9/3/2008 przez Likwidator]

20 years from now you'll be more disappointed by the things that you didn't do than by the ones you did do. So throw off the bowlines. Catch the trade winds in your sails. Explore. Dream. Discover.


OdpowiedzCytat
Strona 1 / 8 Następny
  
Praca