Podziel się!Share on Facebook0Pin on Pinterest0Tweet about this on TwitterShare on Google+0Print this pageEmail this to someone

co kryje się w karmach dla psów i kotów  

Strona 1 / 2 Następny
  RSS

smalandsstova
rozmówca
Dołączył: 17 lat  temu
Posty: 59
29/08/2008 12:01 pm  

Wiele karm dla zwierząt, nawet określanych mianem naturalnych, zawiera w sobie odpadki, które nie nadają się do spożycia przez ludzi, jednak zostały uznane za odpowiednie dla zwierząt. Moze to oznaczać dzioby, pazury, pióra, kopyta, włosy...i kości. Firmy przetwórcze kupują i przetwarzają rocznie 50 milionów ton odpadków, pod którą to nazwą kryją się zwierzęta zabite na drogach, przemielone zmienione chorobowo części ciała zwierząt czy odchody, które stają się skadnikiem karm dla zwierząt (...)w ciągu ostatnich lat udowodniono, że kupują ciała psów i kotów, które zostały uspione przy użyciu silnie toksycznych środków chemicznych. Trafiają one do karmy wraz z obrożami i tabliczkami z imieniem

[IMG]http://img523.imageshack.us/img523/3783/bannersn2.jpg[/IMG]


OdpowiedzCytat
Angelika111
początkujący
Dołączył: 17 lat  temu
Posty: 18
29/08/2008 12:13 pm  

Straszne.. Mam nadzieje ze w Royal Canin nie ma czegos takiego?


OdpowiedzCytat
smalandsstova
rozmówca
Dołączył: 17 lat  temu
Posty: 59
29/08/2008 12:25 pm  

nie,to już wysokiej jakości karma,wszystkie takie,które można dostać w lecznicach są dobre 😀

[IMG]http://img523.imageshack.us/img523/3783/bannersn2.jpg[/IMG]


OdpowiedzCytat
Anonim
bywalec
Dołączył: 21 lat  temu
Posty: 480
09/09/2008 6:57 pm  

Straszne rzeczy sie teraz dzieja, ale co sie dziwic, jak czlowiek dla czlowieka moze byc okrutny, to dla bezbronnych zwierzt nie ma zahamowan...


OdpowiedzCytat
motylek8725
bywalec
Dołączył: 18 lat  temu
Posty: 295
09/09/2008 7:06 pm  

angelika moj kot je royal canin a moj znajomy weterynarz zapewnia mnie ze tam nie ma takich odpadkow...wracajac do tego co jest w innych karmach...tragedia po prostu!!!same skazone zwloki innych zwierzat i rozne okropnosci!!az sie nie chce wierzyc co sie tutaj dzieje a mieso ktore sprzedaje sie ludziom?przeciez niedlugo beda oni jesc to samo co jest w karmach dla zwierzat!!barbarzynstwo!!!!ale wcale mi ich nie szkoda skoro chcajesc biedne zwierzeta to ich problem....gorzej z naszymi biednymi zwierzaczkami:-(

[edytowane 9/9/2008 przez motylek8725]


OdpowiedzCytat
motylek8725
bywalec
Dołączył: 18 lat  temu
Posty: 295
09/09/2008 7:54 pm  

loviisa-chan niestety :-((( moj weterynarz powiedzial ze we wszystkich prawie puszkach sa takie swinstwa:-(a moj kot tak uwielbia whiskas...ale nawet weterynarz dokladnie nie wie wszystkiego...mam nadzieje ze w royal canin napewno nie ma tych swinstw brrrr

[edytowane 9/9/2008 przez motylek8725]


OdpowiedzCytat
Loviisa-chan
stały bywalec
Dołączył: 18 lat  temu
Posty: 637
09/09/2008 8:08 pm  

Czyli w suchej karmie nie ma a w saszetkach jest?

[edytowane 26/11/2008 od Loviisa-chan]


OdpowiedzCytat
motylek8725
bywalec
Dołączył: 18 lat  temu
Posty: 295
09/09/2008 8:15 pm  

niestety loviisa w suchej karmie podobno jest tego jeszcze wiecej:-(((mowie o puszkach bo moj kot najczesciej tylko je jadal ale zadnej roznicy nie ma pomiedzy puszkami a sucha karma ten sam producent 😡


OdpowiedzCytat
smalandsstova
rozmówca
Dołączył: 17 lat  temu
Posty: 59
13/09/2008 4:39 pm  

tylko te karmy,które można nabyć w lecznicach są wporządku,a cała reszta już niestety nie,w tym także Wiskas ma takie właśnie pochodzenie...

[IMG]http://img523.imageshack.us/img523/3783/bannersn2.jpg[/IMG]


OdpowiedzCytat
motylek8725
bywalec
Dołączył: 18 lat  temu
Posty: 295
13/09/2008 4:45 pm  

dokladnie ale i tak nie jestem pewna czy do karm weterynaryjnych tez czegos nie dodaja 😮 roznie to bywa w dzisiejszych czasach... 😮


OdpowiedzCytat
krysia
bywalec
Dołączył: 18 lat  temu
Posty: 397
13/09/2008 5:43 pm  

Karma weterynaryjna jest w porządku ale ma jedną wadę jest bardzo droga.Ja swoja suczkę od czasu do czasu karmię karmą dla diabetyków firmy Royal za małą 40 dkg puszkę płacę 10zł a musiała by zjeść na dzień przynajmniej dwie takie puszki suchy pokarm 17,50 kg.Lekarz mojego psa dzieli duży worek na kilogramy wtedy wychodzi taniej,bo jest trochę psich cukrzyków owszem kupuję bo nie mam wyjścia jak obliczyliśmy z weterynarzem gotowanie świeżego jedzenia też by mnie taniej nie wyniosło i jeszcze chodzenie po sklepach.Czasami gotuje albo daję pół na pół z warzywami.Natomiast drugi mój pies który jest zdrowy dostaje jedzenie ze sklepu.Nie stać mnie aby jednemu i drugiemu dawać pokarm z firmy Royal.

http://www.facebook.com/group.php?gid=132280573466144


OdpowiedzCytat
motylek8725
bywalec
Dołączył: 18 lat  temu
Posty: 295
13/09/2008 5:56 pm  

masz racje krysiu karma royal canin jest strasznie droga 😮 ja mam mlodego kocurka po kastracji i weterynarz zalecil mi ta karme wiec kupuje ja ale 1,5kg ktora starcza mu na niecaly miesiac kosztuje 52zl 😮 mysle ze niedlugo nie bedzie mnie na nia stac 🙁 a wiem ze koty po kastracji sa slabsze i moga nalapac jakichs infekcji dlatego nie chce mu dawac tych odpadkow z puszek 🙁


OdpowiedzCytat
fafik
bywalec
Dołączył: 18 lat  temu
Posty: 157
15/10/2008 5:49 pm  

royal canin jest testowana na zwierzętach, obiło mi się to o uszy kiedyś. eukanuba też.

i zapewniam że testy nie polegają na podkarmianiu zwierząt dobrymi rzeczami.


OdpowiedzCytat
krysia
bywalec
Dołączył: 18 lat  temu
Posty: 397
15/10/2008 5:57 pm  

No,ale co tu jest do testowania;czy im będzie smakować?Chyba,że o czymś nie wiem.

http://www.facebook.com/group.php?gid=132280573466144


OdpowiedzCytat
katie_chatterbox
bywalec
Dołączył: 18 lat  temu
Posty: 147
15/10/2008 8:17 pm  

Wydaje mi się, że jeżeli chodzi o testowanie to chyba polega to na podani zwierzakowi takiej karmy i sprawdzeniu, czy nic mu po tym nie będzie, więc istnieje możliwość, że zwierzę np. zachoruje...
Niestety nastały czasy, w których już prakycznie wszystko ma w sobie "coś" i trzeba to testować 😡
Jakby nie można było wypraodukować czegoś zdrowego... 🙁

Żadna prawda nie wydaje mi się bardziej oczywista niż ta, że zwierzęta potrafią myśleć i odczuwać tak jak ludzie


OdpowiedzCytat
Strona 1 / 2 Następny
  
Praca