Wiele karm dla zwierząt, nawet określanych mianem naturalnych, zawiera w sobie odpadki, które nie nadają się do spożycia przez ludzi, jednak zostały uznane za odpowiednie dla zwierząt. Moze to oznaczać dzioby, pazury, pióra, kopyta, włosy...i kości. Firmy przetwórcze kupują i przetwarzają rocznie 50 milionów ton odpadków, pod którą to nazwą kryją się zwierzęta zabite na drogach, przemielone zmienione chorobowo części ciała zwierząt czy odchody, które stają się skadnikiem karm dla zwierząt (...)w ciągu ostatnich lat udowodniono, że kupują ciała psów i kotów, które zostały uspione przy użyciu silnie toksycznych środków chemicznych. Trafiają one do karmy wraz z obrożami i tabliczkami z imieniem
[IMG]http://img523.imageshack.us/img523/3783/bannersn2.jpg[/IMG]
angelika moj kot je royal canin a moj znajomy weterynarz zapewnia mnie ze tam nie ma takich odpadkow...wracajac do tego co jest w innych karmach...tragedia po prostu!!!same skazone zwloki innych zwierzat i rozne okropnosci!!az sie nie chce wierzyc co sie tutaj dzieje a mieso ktore sprzedaje sie ludziom?przeciez niedlugo beda oni jesc to samo co jest w karmach dla zwierzat!!barbarzynstwo!!!!ale wcale mi ich nie szkoda skoro chcajesc biedne zwierzeta to ich problem....gorzej z naszymi biednymi zwierzaczkami:-(
[edytowane 9/9/2008 przez motylek8725]
loviisa-chan niestety :-((( moj weterynarz powiedzial ze we wszystkich prawie puszkach sa takie swinstwa:-(a moj kot tak uwielbia whiskas...ale nawet weterynarz dokladnie nie wie wszystkiego...mam nadzieje ze w royal canin napewno nie ma tych swinstw brrrr
[edytowane 9/9/2008 przez motylek8725]
Karma weterynaryjna jest w porządku ale ma jedną wadę jest bardzo droga.Ja swoja suczkę od czasu do czasu karmię karmą dla diabetyków firmy Royal za małą 40 dkg puszkę płacę 10zł a musiała by zjeść na dzień przynajmniej dwie takie puszki suchy pokarm 17,50 kg.Lekarz mojego psa dzieli duży worek na kilogramy wtedy wychodzi taniej,bo jest trochę psich cukrzyków owszem kupuję bo nie mam wyjścia jak obliczyliśmy z weterynarzem gotowanie świeżego jedzenia też by mnie taniej nie wyniosło i jeszcze chodzenie po sklepach.Czasami gotuje albo daję pół na pół z warzywami.Natomiast drugi mój pies który jest zdrowy dostaje jedzenie ze sklepu.Nie stać mnie aby jednemu i drugiemu dawać pokarm z firmy Royal.
http://www.facebook.com/group.php?gid=132280573466144
masz racje krysiu karma royal canin jest strasznie droga 😮 ja mam mlodego kocurka po kastracji i weterynarz zalecil mi ta karme wiec kupuje ja ale 1,5kg ktora starcza mu na niecaly miesiac kosztuje 52zl 😮 mysle ze niedlugo nie bedzie mnie na nia stac 🙁 a wiem ze koty po kastracji sa slabsze i moga nalapac jakichs infekcji dlatego nie chce mu dawac tych odpadkow z puszek 🙁
Wydaje mi się, że jeżeli chodzi o testowanie to chyba polega to na podani zwierzakowi takiej karmy i sprawdzeniu, czy nic mu po tym nie będzie, więc istnieje możliwość, że zwierzę np. zachoruje...
Niestety nastały czasy, w których już prakycznie wszystko ma w sobie "coś" i trzeba to testować 😡
Jakby nie można było wypraodukować czegoś zdrowego... 🙁
Żadna prawda nie wydaje mi się bardziej oczywista niż ta, że zwierzęta potrafią myśleć i odczuwać tak jak ludzie
Praca
Proszę Zaloguj Się lub Rejestracja






