Hmm obawiam się, że kolejny wątek dot. testowania kosmetyków spełznie na niczym więc może zróbmy listę w miarę uniwersalną, która nie będzie aż tak restrykcyjna jak lista klubu ok, ale której będzie można zaufać (zarówno pod względem testów jak i składu kosmetyków - brak składników pochodzących z uboju zwierząt). Ja od siebie dorzucam Ziaję, Yves Rocher i Logonę.
Szukam teraz perfum (tudzież wód toaletowych) dla panów; ałun jest great ale bezzapachowy. W wiadomym sklepie można dostać zapachy Habana i Vertiver firmy Florascent.
http://www.theorganicbodycareshop.com/product-details.asp?SID=71&PID=1352&Brand=Florascent_Parfumeurs&Product=Aqua_Colonia-Vetyver
http://www.theorganicbodycareshop.com/product-details.asp?SID=71&PID=1349&Brand=Florascent_Parfumeurs&Product=Aqua_Colonia-Habanna
Na stronce sklepu zagranicznego podają że są vegetarian, vegan wiec chyba można wierzyć. Inne produkty (czyt. Perfums i Fragrances- innych nie sprawdzałem) tej firmy też są tak oznaczone.
Wysłałem info do sklepu biolander.com; otrzymałem wiadomość zwrotną:
http://www.beautybazaar.co.uk/ByBrand.aspx?cid=12 (przy okazji są inne brandy)
Florascent Partfumeurs
Certification: Ingredients, EcoCert
Country of Origin: Germany
Originated: 1991
[u] Vegan Listing: Yes, all products
Animal Testing: FCOD 1998[/u]
Manufacturer: FLORASCENT
Gluten listing: Yes
Packaging: Recycled
Environ Rating: 5 (WHATS THIS)
Allergy tested: Yes
Nano-Refined Ingredients: No
FCOD 1998 oznacza, że od 1998 nie testują, nie kupują testowanych składników i mają na to papier.
‘fixed cut-off date’ (FCOD) policy for animal testing. This means that they do not conduct any animal tests at all, and have a policy of not using any ingredients tested on animals from a fixed date. The FCOD is widely accepted as the gold standard.
źródło: http://www.uncaged.co.uk/crueltyfree.htm
The final category consists of companies that adhere to a Fixed Cut Off Date scheme. This means that the company will not buy or use ingredients that have been tested on animals by themselves or their suppliers after a set date (e.g. 1995). This is the only method by which manufacturers can send a clear message to their suppliers and the rest of the industry that the company is not prepared to profit from animal tested ingredients. Most animal testing for cosmetics takes place on "new to the world" chemicals. There are already thousands of chemicals with a proven safety record available.
źródło: http://www.uncaged.co.uk/animaltesting.htm#fcod
[edytowane 9/3/2010 przez bułek]
Czy szanowna władza może przenies wątek dot. produktów do działu uroda, niestestowane na zwierzetach ? Zdublowało sie 🙂
[edytowane 13/3/2010 przez bułek]
Kupilam sobie ten krysztal-dezodorant i jestem zachwycona! Jak na razie najlepszy dezodorant sposrod tych ktore uzywalam 😀
[b]assasello[/b] ja uzywam akurat kredki z oriflame (wiem, kredka nie liner 😛 ) i jest boska! maluje oczy na czarno od liceum i to chyba najlepsza sposrod wszystkich ktore mialam 😀
[edytowane 1/4/2010 przez Bellis_perennis]
Kupilam sobie ten krysztal-dezodorant i jestem zachwycona! Jak na razie najlepszy dezodorant sposrod tych ktore uzywalam 😀
No widzisz.
Kupiłem też mojej mamie. Chyba to też dobra rzecz na prezent ;).
a bielenda? sa to kosmetyi naturalne, podobno (przynajmniej zawsze tak myslalam)sa CF. i poza tym w mojej szkole(kosmetycznej)uzywamy kosmetyków tej firmy. a co wy wiecie na ten temat? swoja droga, bardzo dobre moim skromnym zdaniem.
tak w oole to spojrzcie tez także na ta stronkę: http://www.biochemiaurody.com/ i inne podobne. moze warto by samemu porobić produkty do pielegnacji? jest wiele "przepisów" na to przeciez, wtedy nie byloby problemu?z tym,ze nie wszystko idzie zrobic metoda Diy zeby mialo potem jakiekolwiek efekty po zastosowaniu,nie zrobie przeciez sobie np. wybielajacej pasty do zebów. Najgorszy problem jednak stwarzalyby dla mnie osobiscie kosmetyki do makijazu, np. podklad bez którego czuje sie dziwnie 😡
co do zachwalanego krysztalu- mi nie sluzyl, poza tym sie,ze tak to ujmę,potłukł. 😎
i love the smell of napalm in the morning.
ja używam półproduktów lub kosmetyków alverde (niestety niedostępne w PL) a z kolorowych kosmetyki mineralne, tusz do rzęs mam z essence, oni nie testują. ogólnie z kosmetykami mam spokój tylko maszynki do golenia nietestowanej nie mogę znaleźć (dobrej- czyli z 3 ostrzami i to takiej coby nie goliła razem ze skórą)
no wlasnie,a co z maszynkami do golenia?
i co do oriflame- czy aby na pewno nie testuja? bo avon niby tez nie testowal a okazało się to zwyczajna bzdura.
z moich riserczów 😉 wynika, że odpada na 100% gilette i bic.
próbowałam maszynek jakichś mniejszych firm np polsilver czy isana (rossmann) ale była krwawa masakra.
podobno wilkinson jest ok ale dawno nie używałam ich maszynek więc nie wiem jak z jakością.
[b]Temat maszynek proszę kontynuować tutaj:[/b]
[url] http://www.wegetarianie.pl/XForum-viewthread-tid-3353.html[/url]
http://www.explosm.net/comics/random/
Praca
Proszę Zaloguj Się lub Rejestracja






