http://www.terrarium.com.pl/forum/viewtopic.php?t=74674
O mój Boże @__@ głupota ludzka nie zna granic...
Hmm, a co ze słodkimi pieseczkami karmionymi mięsną karmą ... w jaki sposób żyją i są uśmiercane zwierzęta, z których powstaje ta karma?
Dlatego nie kupiłam sobie psa.
Dlatego jeśli będzie mnie stać, będę wspierać finansowo akcje sterylizacji psów (i kotów).
Dlatego jeśli już bym trzymała psa, jadłby wege karmę, i tyle.
A w ogóle po kiego trzymać węże w domu?
Przeczytalem i nie kapuje o co chodzi. Ktos tam poprosil o rade jak w miare bezbolesnie i bezstresowo zabic jedzenie dla weza. I ok. Chyba ze uwazacie, ze nie powinien zabijac tylko dawac do pozarcia zywcem. Taki boa wtrzachnie oseska na raz, nazwet dusic nie bedzie. I co - trawiony zywcem? A moze maja mu sie rozpuscic wnetrznosci od ugryzienia jadowitego pajaka?
Ciut wyobrazni, kochani.
"Jastrambij. Que babatum intus cruce, ornatum in campo celestino,et in galea accipitrem defert." - Jan Długosz, kronikarz i sekretarz biskupa krakowskiego Zbigniewa Oleśnickiego
Ktos tam poprosil o rade jak w miare bezbolesnie i bezstresowo zabic jedzenie dla weza.
No własnie. Uważasz, ze zamrażanie żywcem w zamrażarce jest całkowicie "bezbolesne" i "bezstresowe"? Mogłabym się nie zgodzić, bo nigdy w zamrażarce nie siedziałam...Ale podejrzewam, że zatrzymanie akcji serca w czasie dreszczy, które miotają ciałem, żeby je ogrzać, zbyt bezstresowe np. nie jest.
Przeczytalem i nie kapuje o co chodzi. Ktos tam poprosil o rade jak w miare bezbolesnie i bezstresowo zabic jedzenie dla weza. I ok. Chyba ze uwazacie, ze nie powinien zabijac tylko dawac do pozarcia zywcem. Taki boa wtrzachnie oseska na raz, nazwet dusic nie bedzie. I co - trawiony zywcem? A moze maja mu sie rozpuscic wnetrznosci od ugryzienia jadowitego pajaka?
Ciut wyobrazni, kochani.
Zabijanie nazywasz ok? No właśnie "ciut wyobraźni". Nikt nikogo nie zmusza do trzymania węży w domu i zabijania dla niego innych zwierząt. Czy w przyrodzie węże zjadają nie żywe zwierzęta-nie. Każde Zwierze czuje ból !!
no i wlasnie dlatego nie moge miec weza...
nie moglabym go karmic tymi biednymi, bezbronnymi myszami i ich dziecmi.
a poza tym czy to jest ok trzymac dzikie zwierze w ciasnym terrarium po to tylko, zeby miec na co popartzec i pochwalic sie przed znajomymi...
przeciez waz nie nadaje sie na "przyjaciela czlowieka", bo jaki z nim kontakt?
zaden...on tylko mysli o tym,zeby polkanac cos co jest stalocieplnego.
mimo to uwielbiam weze, a szczegolnie te podrosniete boa 😀
w ogole wszystkie gady.
kiedys chcialam tez miec tez legwana...ale trzymanie go w domu tez nie byloby fair wobec niego.
poza tym lepiej nie wspierac handlu (legalnego czy nielegalnego) zwierzetami.
a te posty dotycz. " humanitarnego przerywania rdzenia kregowego oseskow" to tylko przykro mi sie zrobilo 🙁
po prostu trzeba sie troche pohamowac...w koncu jestesmy istotami myslacymi wiec trzeba sobie zdawac sprawe,ze nie musimy koniecznie miec wszystkiego co nam sie podoba
;D
[edytowane 30/4/2006 od sunnylion]
VEGE - REGGAE POWER 4 EVER 🙂
Praca
Proszę Zaloguj Się lub Rejestracja






