Podziel się!Share on Facebook0Pin on Pinterest0Tweet about this on TwitterShare on Google+0Print this pageEmail this to someone

dieta dla psa  

Strona 11 / 12 Wstecz Następny
  RSS

misza
forumowicz
Dołączył: 11 lat  temu
Posty: 43
10/06/2013 6:56 pm  

Zaoszczędź tego swojemu psu bo nie pociągnie do przyszłego roku. Pies potrzebuje zupełnie innych składników niż ty. Nic się nie stanie jak dasz mu karmę do jedzenia.


OdpowiedzCytat
qetrab
bywalec
Dołączył: 11 lat  temu
Posty: 126
11/06/2013 3:23 am  

a co powiedz na psy, które żyją na karmie wegańskiej od urodzenia i mają się dobrze po 4-5 latach ?
Dotrwały do kolejnego roku i tryskały energią 😛


OdpowiedzCytat
kaszmirr
świeżaczek
Dołączył: 10 lat  temu
Posty: 4
30/01/2014 5:52 pm  

Widzę że wśród wegetarian żywienie psa wywołuje burzliwe dyskusje 🙂 ja jestem wegetarianką i nie wyobrażam sobie wracać do jedzenia mięsa - ponieważ mam wybór, mogę odstawić mięso, jestem zdrowa, to mi odpowiada. Ale pies to MIĘSOŻERCA, tzw względny mięsożerca, ponieważ jest w stanie przeżyć jakiś czas na diecie roślinnej z niewielkim dodatkiem produktów pochodzenia zwierzęcego, ale to jeszcze nie robi z niego wszystkożercy. Mój pies jest na BARFie - je surowe mięso, sporadycznie jakieś warzywa, owoce, zioła. Jeżeli ktoś nie akceptuje natury zwierzęcia to nie powinien go mieć, jeśli ktoś chce robić z psa weganina to dla jego dobra niech sobie psa daruje, a kupi np królika...


OdpowiedzCytat
Lily
 Lily
Famed Member
Dołączył: 18 lat  temu
Posty: 4163
30/01/2014 7:51 pm  

Jeżeli ktoś nie akceptuje natury zwierzęcia to nie powinien go mieć, jeśli ktoś chce robić z psa weganina to dla jego dobra niech sobie psa daruje, a kupi np królika...

Zacznijmy od tego, że kupowanie zwierząt wg wielu osób jest nieetyczne, biorąc pod uwagę fakt, że tak wiele zwierząt cierpi w schroniskach. Więc nie wiem, czy to oznacza, że jeśli ktos uratował psu życie, to ma go teraz wywalić i kupić królika...
Mam mięsożernego kota (je mięsne chrupki), przygarniętego z ulicy,który nie akceptuje wegańskiej karmy, do której zresztą nie jestem przekonana. Podobnie jak wielu weterynarzy. Psy, o ile wiem, są bardziej wszystkożerne niż koty, wybór karm dla nich jest większy i wielu weterynarzy akceptuje bezmięsną dietę dla psa.

http://szydelkoikoraliki.blogspot.com


OdpowiedzCytat
kaszmirr
świeżaczek
Dołączył: 10 lat  temu
Posty: 4
30/01/2014 8:49 pm  

Nieetyczne... zakup zwierzęcia z hodowli na pewno nie może być nazywanym nieetycznym. Zakup z pseudohodowli, owszem i to jest godne potępienia. Jeśli ktoś ma pasje, plany pod konkretną rasę itd to jak najbardziej z hodowli niech bierze bo tylko wtedy dostaje zwierze rasowe. Ja mam prawie wszystkie zwierzęta przygarnięte, ponieważ nie czuje potrzeby mieć zwierzęcia z papierkiem. A biorąc psa czy też kupując człowiek powinien sobie zdawać sprawę z tego co to jest za zwierze... jeśli nie to niech go nie bierze.

"Więc nie wiem, czy to oznacza, że jeśli ktos uratował psu życie, to ma go teraz wywalić i kupić królika..."

Jak znajduje psa/kota na ulicy, a nie chce mieć w domu mięsożercy to szukam mu nowego domu... to nie jest jak dziecko "wpadka" i teraz trzeba wychować...

Kot jest bezwzględnym mięsożercą, a pies względnym - stąd ta różnica. Jeśli chodzi o gotowe karmy to mnie żadna nie przekonuje, dlatego mój pies jest na najlepszej diecie jaką mogę mu zapewnić, czyli wcina mięcho.


OdpowiedzCytat
cienkun
rada starszych
Dołączył: 13 lat  temu
Posty: 2718
30/01/2014 10:38 pm  

Czy ja wiem czy barf jest taki zdrowy?
Przy obecnym sposobie produkcji mięsa, (sterydy, antybiotyki itd.) szczerze w to wątpię.
IMHO zdrowiej już chować mięsożercę na "marchewce"... 😛


OdpowiedzCytat
Bellis_perennis
Famed Member
Dołączył: 16 lat  temu
Posty: 3467
31/01/2014 11:02 am  

Wegańska dieta dla psa jest możliwa ale nie dla każdego psa jest dobra.
Na początku miałam aspiracje abo spróbować z wegańskim żarciem ale mój pies wybił mi to z głowy swoimi nietolerancjami pokarmowymi. Najpopularniejsze wypełniacze w psich karmach często powodują u mojej suczy problemy jelitowe i w ten sposób odpadła mi możliwość kupowania jakiś 90% karm dostępnych na rynku. Zdecydowałam się na BARF. Wychodzi najtaniej, najzdrowiej i chyba najsmaczniej z tego co widzę po tym jak sucza wciąga nosem jedzonko 😉
Nie mniej jednak znam osoby karmiące swoje psy wegańsko i zwierzaki są w świetnej kondycji a wątpię aby te osoby celowo zrobiły coś co szkodzi im pupilom. I na pewno wegańskie karmy są lepsze niż jakieś komercyjne pedigri albo karmy z biedronki.

[edytowane 31/1/2014 przez Bellis_perennis]


OdpowiedzCytat
cienkun
rada starszych
Dołączył: 13 lat  temu
Posty: 2718
31/01/2014 11:49 am  

Znam psy które jedzą resztki ze stołu i są super zdrowe i świetnie wyglądają...
Zresztą moja suka, też w dużej mierze odżywia się typowo ludzkim jedzeniem.

A są psy (często się to zdarza u buldogów angielskich) które w ogóle nie przepadają za mięsem.

[edytowane 31/1/2014 przez cienkun]


OdpowiedzCytat
Początkujący
początkujący
Dołączył: 10 lat  temu
Posty: 9
04/06/2014 6:23 pm  

Widziałem kiedyś Bernardyna który dostawał głównie surową wołowinę i jaja. Pies zaczął łysieć, tracił sierść. Weterynarz stwierdził że zwierzę jest "przebiałkowane" całkowita zmiana diety, spory dodatek węglowodanów wyłączenie mięsa z diety. Jedyne mięso - szprotki. Pies szybko wrócił do zdrowia.
Mój kundelek przeżył 15 lat jedząc resztki ze stołu, ostatni rok życia na okrojonej diecie. Przestał trawić mięso i kości.
Naturalnie psy są drapieżnikami ale często dieta bezmięsna jest dla nich mniej szkodliwa niż bezmyślne napychanie surowym mięsem.


OdpowiedzCytat
xxl
 xxl
weteran forum
Dołączył: 17 lat  temu
Posty: 1730
04/06/2014 7:17 pm  

Dieta "resztkowa" też jest szkodliwa i bezmyślna, pies to nie utylizator kuchennych śmieci :/

http://www.explosm.net/comics/random/


OdpowiedzCytat
Bellis_perennis
Famed Member
Dołączył: 16 lat  temu
Posty: 3467
04/06/2014 8:35 pm  

Byłabym ostrożna z tym przebiałczeniem u psa. Moim zdaniem to mit. Prędzej powiedziałabym, że w diecie zabrakło witamin. Prawidłowo skomponowany BARF składa się z surowego mięsa,kości, podrobów, owoców i warzyw, jajek a nie tylko jajek i mięsa....


OdpowiedzCytat
Początkujący
początkujący
Dołączył: 10 lat  temu
Posty: 9
05/06/2014 7:15 pm  

Tylko czy gotowany kurczak i marchewka z mojej zupy jest gorszy od suchej karmy?
Osobiście nie sądzę. Nie opracowuję zbilansowanej diety dla psa. Nie robię tego nawet w przypadku dzieci 🙂
Kierujmy się rozsądkiem, dbajmy o jakość pokarmów, odrobinę ruchu i powinno być ok.
Tak na marginesie, mój pies zjada czasami koński obornik i nie mogę go upilnować. Zjada też każde zwierzę które wykopie na łące... Nie wiem jak ma się to do zdrowej diety.
Przebiałkowanie jest faktem, prowadzi do zaburzenia pracy nerek. To problem z pożywieniem niskoresztkowym, bez skór, kości itd.


OdpowiedzCytat
Bellis_perennis
Famed Member
Dołączył: 16 lat  temu
Posty: 3467
05/06/2014 8:06 pm  

Tak na marginesie, mój pies zjada czasami koński obornik i nie mogę go upilnować. Zjada też każde zwierzę które wykopie na łące...

To wina złej diety. Ja od kiedy mam psa na BARFie nie mam takich problemów.

Przebiałkowanie jest faktem, prowadzi do zaburzenia pracy nerek. To problem z pożywieniem niskoresztkowym, bez skór, kości itd.

To w takim razie proszę o naukowe dowody w postaci artykułu na temat przebiałczenia u psów.


OdpowiedzCytat
cienkun
rada starszych
Dołączył: 13 lat  temu
Posty: 2718
06/06/2014 1:10 am  

Nie wnikając w Waszą dyskusję, tylko wtrącę, że jedzenie końskiego łajna przez psa, nie jest niczym szkodliwym. Pies w ten sposób uzupełnia florę bakteryjną.


OdpowiedzCytat
Bellis_perennis
Famed Member
Dołączył: 16 lat  temu
Posty: 3467
06/06/2014 1:48 am  

Co wynika ze źle zbilansowanej diety. Lepiej żeby jadł odchody i się czymś zaraził? Moja jak jechała na suchej karmie chwilami miała takie parcie na kupy, że zjadła odchody dzika. A tam jest chyba cały przegląd parazytologiczny. Potem biegłam szybko do weta po tabletki.


OdpowiedzCytat
Strona 11 / 12 Wstecz Następny
  
Praca