Podziel się!Share on Facebook0Pin on Pinterest0Tweet about this on TwitterShare on Google+0Print this pageEmail this to someone

dieta dla psa  

Strona 6 / 12 Wstecz Następny
  RSS

vegetena
stały bywalec
Dołączył: 18 lat  temu
Posty: 964
08/08/2007 12:07 am  

Z tym że weci mogą mieć negatywne zdanie, podobnie jak lekarze, jeśli chodzi o ludzi. Oczywiście, zapytaj, ale i poczytaj koniecznie książki, strony o żywieniu psów - to głównie od tego zależy ich życie


OdpowiedzCytat
Jakub
bywalec
Dołączył: 17 lat  temu
Posty: 135
08/08/2007 12:42 am  

Oui! Vegetena ma rację. Spora część lekarzy wciąż jest na poziomie komletnej ignorancji jeśli chodzi o wegetarianizm, więc podejrzewam, że w przypadku wetów może być jeszcze gorzej. Ale może się mylę. 😉

[img]http://i25.photobucket.com/albums/c62/hamletron/priceless.gif[/img]


OdpowiedzCytat
Zarathos
bywalec
Dołączył: 19 lat  temu
Posty: 339
08/08/2007 9:06 pm  

Pies = wszystkożerca (jak człowiek), ze wskazaniem na mięso. Przyuczanie psa do zmiany wrodzonych (genetyka) nawyków żywieniowych, bo właściciel (tutaj - przyszły) ma taką albo inna filozofię życiową, to skrajna nieodpowiedzialność.

Chcielibyście, żeby was ktoś zmuszał do jedzenia mięsa? Przecież wegetarianinowi mięso nie zaszkodzi.

Oświeceni ludzie... chyba oświeceni inaczej.

"Jastrambij. Que babatum intus cruce, ornatum in campo celestino,et in galea accipitrem defert." - Jan Długosz, kronikarz i sekretarz biskupa krakowskiego Zbigniewa Oleśnickiego


OdpowiedzCytat
Jakub
bywalec
Dołączył: 17 lat  temu
Posty: 135
09/08/2007 12:32 am  

Aha, a masz jakiś medyczny argument, czy tylko to, że Ci sie nie podoba, bo to trochę mało. Mój kot, wege, lubi takie jedzenie i czuje się z tym dobrze. Gdyby mnie kotś zmuszał do jedzenia mięsa dobrze bym się nie czuł - to wielka różnica. Więc Twój argument o zmuszaniu upadł właśnie.

[img]http://i25.photobucket.com/albums/c62/hamletron/priceless.gif[/img]


OdpowiedzCytat
Koniara
stały bywalec
Dołączył: 18 lat  temu
Posty: 563
09/08/2007 1:13 am  

albo drób (że tak powiem- mniejsze zło).

yy... ze co? czemu mniejsze? czym sie różni krowa od kury? O_o

A co do tematu to ryby chyba moze jeść, mój jak mu matka odpali resztki z ryby to zje. nie no, o do tych wege karm to one sa drogie :-/ a nie kazdy ma na to kase. + koszt przesyłki (w moim miescie nie ma wege karm) Pzdr.

Czy wykonując wyrok na mordercy nie popadamy w błąd, jak dziecko, co bije krzesło, o które się uderzyło?


OdpowiedzCytat
mandolina
forumowicz
Dołączył: 17 lat  temu
Posty: 22
09/08/2007 3:57 pm  

no wydaje mi się, że mniejsze, ponieważ świnia bądź krowa jest to ssak, a kura nie. Nie twierdze, że to usprawiedliwia ich zabijanie, ale jednak gorzej zjadać swój gatunek. Ja mam takie odczucia.

Co do wypowiedzi Zarathosa, to w sumie może i ma troche racji... No bo jednak w naturze psa jest jedzenie mięsa i nie wiem czy człoweik powinien w to ingerować. Potem mogą z tego wyniknąć złe rzeczy. Właściwie gdyby ludzie nie oswoili np. kotów (raczej wbrew ich naturze), nie byłyby zależne od ludzi, mogłyby radzić sobie same,czyli nie byłoby tylu porzuconych zwierząt, które nie umieją sobie same poradzić.
Jednak ludzie nie są odpowiedzialni.
Dzisiaj idę do weta...

[edytowane 9/8/2007 przez mandolina]

~~


OdpowiedzCytat
waszakicia
stały bywalec
Dołączył: 18 lat  temu
Posty: 606
09/08/2007 4:15 pm  

Pies = wszystkożerca (jak człowiek), ze wskazaniem na mięso. Przyuczanie psa do zmiany wrodzonych (genetyka) nawyków żywieniowych, bo właściciel (tutaj - przyszły) ma taką albo inna filozofię życiową, to skrajna nieodpowiedzialność.

Chcielibyście, żeby was ktoś zmuszał do jedzenia mięsa? Przecież wegetarianinowi mięso nie zaszkodzi.

Oświeceni ludzie... chyba oświeceni inaczej.

Masz zupełną rację Zarathos. Ja nie zamierzam nikogo!!! nawet swoich zwierząt zmuszać do mojego sposobu odżywiania się. Z jakiej racji mój pies musi być wege tylko dlatego że mi nie odpowiada jedzenie mięsa.

Aha, a masz jakiś medyczny argument, czy tylko to, że Ci sie nie podoba, bo to trochę mało. Mój kot, wege, lubi takie jedzenie i czuje się z tym dobrze. Gdyby mnie kotś zmuszał do jedzenia mięsa dobrze bym się nie czuł - to wielka różnica. Więc Twój argument o zmuszaniu upadł właśnie.

Możesz mi wytłumaczyć skąd Ty w ogóle masz pojęcie że Twój kot czuje się z wegetarianizmem dobrze? Zmuszasz go aby był wege. Gdybyś Ty nie był wegetarianinem to nawet przez myśl by Ci nie przeszlo żeby karmić kota wege-żarciem...

Tak się zastanawiam, czy pies może jeść np. tylko ryby, albo drób (że tak powiem- mniejsze zło).

A co kury nie odczuwają bólu...?!
Boże trzymaj mnie..

[edytowane 9/8/2007 od waszakicia]


OdpowiedzCytat
Ktosiek
stały bywalec
Dołączył: 17 lat  temu
Posty: 671
09/08/2007 4:50 pm  

Matko Bosa Częstochora... co za dyskusja zażrata 😮
Osobiście nie jestem za wymyslaniem psu nowej diety. Można wegetarianinowi powiedzieć, że po prostu może nie kupować psa.

Namtomiast jeśli mamy przypadek niewidomego wegetarianina z psem opiekunem:question:
Poza tym trzeba się zastanowić co jet lepsze w tym przypadku: żeby jeden pies więcej męczył się w schronisku zajadając pyszne mięsko czy żeby przebywał w pełnym miłości wegedomu :question:


OdpowiedzCytat
Kociaczek
bywalec
Dołączył: 17 lat  temu
Posty: 168
09/08/2007 5:23 pm  

(...)trzeba się zastanowić co jet lepsze w tym przypadku: żeby jeden pies więcej męczył się w schronisku zajadając pyszne mięsko czy żeby przebywał w pełnym miłości wegedomu :question:

Odpowiedź na to pytanie jest raczej oczywista 😉 . Szczególnie, że wege, a nawet wegan(!) psy i koty, istnieją i mają się na ogół świetnie 🙂

Oto [url= http://www.forumveg.webd.pl/topics12/2060.htm]jedna z wielu dyskusji na ten temat[/url], warto przejrzeć 😉

Okazuje się, że na medycynie weterynaryjnej uczą, że są pełnowartościowe wege karmy dla psów i kotów :exclam: Zaskoczenie, ale jakże pozytywne 🙂


OdpowiedzCytat
Jakub
bywalec
Dołączył: 17 lat  temu
Posty: 135
09/08/2007 5:31 pm  

Możesz mi wytłumaczyć skąd Ty w ogóle masz pojęcie że Twój kot czuje się z wegetarianizmem dobrze?

A skąd zazwyczaj ludzie wiedzą, że ich ich współtowarzysze czują się szczęśliwi, źli, zdenerwowani, smutni etc. ?? Z obserwacji. Natomiast jeśli chodzi o stan zdrowia, to wiem z badań. 🙂

Gdybyś Ty nie był wegetarianinem to nawet przez myśl by Ci nie przeszlo żeby karmić kota wege-żarciem...

Przepraszam, ale to trochę bezsensowny argument, bo gdybym nie był wegetarianinem, to nie przyszło by mi do głowy siebie karmić wege-żarciem. 🙂 A że jestem wege, to dostosowuję swoje życie tak, żeby było jak najbardziej zgodne z filozofią i światopoglądem, jaki uważam za słoszny. Jeśli to nikomu nie szkodzi, to nie widzę problemów. Ty zressztą postępujesz tak samo. Co najwyżej różnimy się więc w kwestii, czy to jest szkodliwe czy nieszkodliwe dla zwierząt.

Pozdrawiam,
jakub

[img]http://i25.photobucket.com/albums/c62/hamletron/priceless.gif[/img]


OdpowiedzCytat
mandolina
forumowicz
Dołączył: 17 lat  temu
Posty: 22
09/08/2007 11:15 pm  

byłam u weta i tak, jak się spodziewałam stanowczo wykluczył nawet jedzenie przez psa samych ryb, twierdząc,że ryby powodują kamień w pęcherzu i że pies musi jeść mięso (a co, ryby to nie mięso?) czyli drób i wołowine, ale jak już mówiłam wołowiną go karmić nie będę. Zostaje ten nieszczęsny drób... właściwie to powiedział że sam drób może być. Bałabym się stosować wege karmę. Może teraz te psy są szczęśliwe i zdrowe (nie wątpię w to) ale co będzie za kilka- kilkanaście lat?

~~


OdpowiedzCytat
Jakub
bywalec
Dołączył: 17 lat  temu
Posty: 135
10/08/2007 12:13 am  

Cóż, w zasadzie nie powinnaś się spodziewać niczego innego. Gdybym poszedł do lekarza i powiedział, że jestem vege, pewnie usłyszałbym to samo.
BTW, a podał Ci jakieś racjonalne powody, czy tylko powiedział "nie, bo nie"? Powiedział Ci, co takiego ma zapewniać mięso, czego inne produkty nie mogą? Bo przykro mi, ale lekarze też bywają ignorantami. I to, w odniesieniu do vege [tak ludzkiego jak i zwierzęcego] akurat nadzwyczaj często.

[img]http://i25.photobucket.com/albums/c62/hamletron/priceless.gif[/img]


OdpowiedzCytat
elf
 elf
forumowicz
Dołączył: 17 lat  temu
Posty: 44
02/09/2007 6:25 pm  

też chciałam załozyc taki temat, ale znalazłam ten....

teraz mieszkam z trójka mięsojadów, siostra karmi tego kota tym co po obiedzie zostanie i kupuje mu te kity katy... ale w przyszłości tez chcę mieć zwierzę, kota lub psa i co z tym zrobić? podawanie mu marchewki odpada, a nie chcę, żeby miał znajdywać jedzenie na własną łapę. tym bardziej, żeby to przynosił do domu. 🙁


OdpowiedzCytat
Sima
 Sima
stały bywalec
Dołączył: 18 lat  temu
Posty: 566
03/09/2007 12:30 am  

Kit katy, whiskasy dla kotów,jakies tam chappi dla psów itp... to podobno najgorsze syfy karmilam tym kota przez jakies 13 lat nabawil sie tylko kamieni i piasku w nerkach,poza tym odradzał mi to juz nie jeden wet argumentując to tak że w tych karmach nie ma odpowiednio wywarzonych skladnikow to tak jakby ktos tam wrzucil po kilka łopat dziadostwa wymieszał i gotowe.Sa inne troche drozsze karmy i te juz mają te skladniki odpowiednio dobrane.
A co do tematu to uwazam ze nie ma nic złego w karmieniu swego czworonoga karmą wege,na zachodzie jest to bardzo juz popularne,wystarczy sprawdzic w google i odwiedzic kilka stron. jednak my mieszkamy w Polsce i zanim to u nas bedzie na porzadku dziennym to trocheeeeeee jeszcze minie 🙁 Aktualnie mój kot ma 16 lat, dostaje karme leczniczą i wpierdziela tonami warzywa i to nie dlatego ze go do tego zmuszam-on sie po prostu taki urodzil zebym nie sklamala,nie jada tylko cebuli i czosnku ogolnie warzyw cebulowych,a cala reszte wciąga az mu sie ogonek podnosi 🙂
http://happypets.addr.com/vegpets.htm
http://www.vegetariandogs.com/
http://www.k9care.com/Tip-Vegetarian%20Dogs.htm
http://www.ehow.com/how_5339_dog-vegetarian-diet.html
te linki naprawde warto sobie przetlumaczyc i poczytac jezeli ktos ma zamiar mieć "mądrze i bezpiecznie" kota lub psa wege,w szczegolnosci ten ostatni, jest tam napisane w punktach jasno i dokladnie,no i nie zapominac o badanich moczu.

http://www.youtube.com/watch?v=lHdLRrUocOA&feature=player_embedded


OdpowiedzCytat
vegetena
stały bywalec
Dołączył: 18 lat  temu
Posty: 964
03/09/2007 12:41 am  

Tak, już po raz któryś będę mówić o tych popularnych sklepowych karmach, dokładnie jest tak jak Sima powiedziała - szczerze odradzam je kupować, jeśli żywicie swoje psy, koty mięsem - coprawda one tego mięsa mało zawierają, a po spojrzeniu na skład się niedobrze robi. I dlaczego nie podają wszsytkich składników oczywiste.
To tak jak z dzieckiem, można dać wybór, będzie wolał jeść mięso niech je, można choćby zmniejszyć zwierzęciu ilość mięsa, cokolwiek, aby w zgodzie ze sobą, a tym bardziej, żeby zwierzak był zdrowy, czuł się bardzo dobrze i psychicznie i fizycznie. Wszystko jest możliwe, diety nie można zaniedbać


OdpowiedzCytat
Strona 6 / 12 Wstecz Następny
  
Praca