Z przyzwyczajenie jestem bardzo samotna,
Ból, żal i śmierć uświecają mi chwile z samą sobą.
Mam kota.
5316819
[edytowane 16/3/2009 przez velvet]
Eeej. Kot to już coś 😉 On cię nigdy nie zostawi.
Chcesz pogadać to napisz na 557 2905, bo mnie jakoś się ciężko zaczyna rozmowy.
no i dobrze ze napisałaś
hej!
nie moze byc AŻ tak zle ;]
odezwij sie takze i do mnie jak bedziesz miala ochote
Hehe, a ja w końcu wzięłam prysznic 😉
Trzymaj się i do następnego
Nie masz co narzekac ja nawet nie mam kota 😉
no kot zawsze mnie ratuje z deprechy. Dobrze że go mam
Tak jest że dopada człowieka samotność, osacza, jest niechcianym gościem, którego obecnośc powoduje ból. Czujesz go nawet w zakończeniach nerwowych palców. Każda łza jest wtedy płynnym ogniem, rzeźbiącym na twarzy kolejna rysę, a może bardziej rysę na sercu...Znam taki stan. Nie moge poczuć dokładnie tego, co czujesz Ty...ale myślę, że są tutaj życzliwi Ci ludzie, i że to jest dobre. i mam nadzieję, że ten stan Twojej samotności minie.
Głowa do góry..jutro masz urodzinki 🙂 Pozdrawiam ciepło.
Droga velvet, sto lat z okazji urodzin!
Nie wiem, czy Ci to pomoże, ale w chwilach szczególnego osamotnienia pomyśl o ludziach, którzy myślą o Tobie. Od wczoraj jestem jednym z nich 🙂
Niestety nie mam gadu, ale możemy popisać przez maila, jeśli masz ochotę. Daj znać na priva jakby co.
Depresja okropna rzecz, którą przeszłam. Ale do przeskoczenia, uwierz 🙂
też bym chciała pogadać, ale nie mam odwagi...
Ja chętnie z kimś pogadam...jak sie komuś nudzi to zapraszam na gg 9491390 🙂
🙂 i ja poklikammmmm 8821120
Dziękuje za odzew. Powoli łapie z wami kontakt:)
a może chcesz tak tradycyjnie porozmawiać? List??
nie martw się... .
..będzie dobrze,jak chcesz to możesz pogadać
ze mną na gg.
nie ma przeszkody do pokonania.
buźka dla ciebie na lepszy początek 🙂






