1)Czy zostając wegetarianinem należy zmienić lekarza prowadzącego i wyboierać się tylko do lekarzy wegetarian???
2)Nie jedząc mięsa nie mamy możliwości przyswajania organizmowi potrzebnych witamin i minerałów...Czy zatem należy zażywać jakieś leki???
Ja po przejściu na wegetarianizm nie zmienilam lekarki, a ginekologa tez nie pytalam czy jest wege. Nie trzeba zmianieć, chyba, ze uznasz, ze nie akceptuje on diety bezmiesnej, takie "kwiatki" tez sie ponoc zdarzają 😛
ja nie musialam zmieniac lekarza pierwszego kontaktu na szczescie:) a co do witamin i wszystkich skladnikow odzywczych to jak sie dobrze poczyta to sie znajdzie w jakich produktach roslinnych sa wszystkie potrzebne naszemu organizmowi.
1) zmiana lekarza nie jest konieczna,choć niektórzy doktorkowie bedą dążyli do tego aby wybić ci wege z głowy,wtedy lepszym rozwiazaniem jest wege lekarz lub bardziej tolerancyjny[ja mam złe doświadczenia z moja lekarką,dlatego chętnie bym ją zmieniła]
2)Nie ma potrzeby zażywania zadnych leków!! odpowiednio skomponowana dieta wege dostarczy Ci wszystkich niezbednych składników,wystarczy troche poczytać,a ta stronka jest bogata w informacje,które zapewne Ci pomogą 🙂
Pozdrawiam
Ja na tyle rzadko chodzę do lekarza, że nie narzekam na ich upierdliwość ^^
I wsłuchuję się w głos mojego organizmu. On najlepiej wie, czego mi brakuje. I oczywiście, raz na pół roku badania kontrolne. O kurcze, to by wypadało na teraz ;p Polecam jedzenie dużej ilości szpinaku, warto poczytać dlaczego. (zwłaszcza przepisy, hehe)
🙄
[b] Nantosvelta:[/b]
Polecam jedzenie dużej ilości szpinaku
Własnie nie wiem jak to z tym szpinakiem jest, czytałam gdzieś, ze w dużych ilościach też nie jest za zdrowy, bo hamuje wchłananie... czegoś- ehh, ta pamięć 😀 jak to w końcu z tym szpinakiem jest? 🙁





