Witajcie!
Sporo mowi sie o tofu. Przyznam, ze nigdy go nie jadlam, lecz bardzo bym chciala. Jestem poczatkujaca wegetarianka i dopiero poznaje wege smaki. W zwiazku z tym mam do Was pytanie: gdzie kupujecie tofu? Czy jest ono dostepne tylko w sklepach ze zdrowa zywnoscia, czy moze tez w supermarketach? Szukalam na przyklad w ALMIE, ale bezskutecznie. Mieszkam w malym miasteczku i okoliczny sklep zzz jest kiepsko zaopatrzony i nie ma w nim tofu.
POZDRAWIAM
co to znaczy "wege smaki"?Ja jestem wegetarianką od 6 lat i nigdy nie jadłam tofu, nie czułam takiej potrzeby 😛
Ja jestem po prostu ciekawa
Lubie poznawac nowe rzeczy, a takze smaki.
Kiedyś kupowałam tofu w zwykłych supermarketach, np. w Intermarche, ale nie kupuję już od wielu miesięcy. Od dłuższego czasu jest coraz trudniej dostępne w mieście i wybór się zawęził - np. nie pamiętam już, kiedy ostatnio widziałam na półkach tofu naturalne ("bezsmakowe"). I ceny poszybowały w górę, do prawie 5zł za opakowanie. Za skąpa na to jestem.
Chyba to wszystko przez zmianę Polgruntu w Orico. Za Polgruntu było lepiej.
Dzieki bardzo
ja kupuję za 3zł z kawałkiem pod banderą Tesco 125g 😛 , poza tym na początku myślałem że tofu to jakieś paskudztwo 😉 , tak było dopóki go pierwszy raz nie spróbowałem 😮 , a potem szaleństwo zakochania 🙂 , nawet nie-wege ludzie mówili że smakuje jak biały ser 😎 , ale oni się nie znają 😛 , bo ja pmk doszukałem się w nim nie zapomnianej śniadaniowej fanaberii :rotfl: .
Ja jeszcze nie jadłem tego wynalazku 😮 Czy można samemu sobie zrobić tofu mając mleko sojowe ?
ps.Już znalazłem. Przepis wygląda bardzo apetycznie 🙂
http://www.kuchareczka.com/przepisy/tofu_i_mleko_sojowe
[edytowane 4/7/2009 przez Dyzio]
Ja jeszcze nie jadłem tego wynalazku 😮
🙂
Czy można samemu sobie zrobić tofu mając mleko sojowe ?
Oczywiście, że można Dyziu, tak w skrócie ujmując, to wystarczy zakwasić cytryną, potem odsączyć. Pytanie tylko czy to opłacalne, zważywszy na to , że mleko sojowe do tanich w PL nie należy.
O wiele bardziej kalkuluje się zrobić mleko sojowe z ziaren soi 😉 Zapraszam do lektury tego tematu: [url=modules.php?op=modload&name=XForum&file=viewthread&tid=1121]www.wegetarianie.pl/modules.php?op=modload&name=XForum&file=viewthread&tid=1121[/url]
Pozwolę sobie powiedzieć w imieniu Dyzia, że posiada on maszynkę do mleka sojowego, więc raczej będzie to opłacalne 🙂
Dyzio powodzenia i niech mleko sojowe będzie z tobą :diablo:
Poza tym jakbym spotkał dziewczynę :rotfl: , która by mi tak codziennie przyrządzała jedzonko :rotfl: i jeszcze sprzątała po sobie :rotfl: , kurcze ... do zakochania jeden krok :rotfl:
śniadaniowej fanaberi
fanaberia jest określeniem nacechowanym negatywnie...
w końcu jest dziełem szatana :rotfl:
Opłaca się samemu zrobić tofu pod warunkiem że mleko sojowe też zrobi się samemu, nawet nie posiadając maszynki do robienia mleka. Ja tak robię od czasu do czasu.
Dyzio powodzenia i niech mleko sojowe będzie z tobą 🙂
Dziękuje 🙂 Dzisiaj namoczę soję a jutro pójdę kupić cytryny. Napiszę Wam co mi wyszło na obiad 😛
Zamiast cytryny można użyć wody z kiszonych ogórków, o ile komuś taki posmak nie przeszkadza. Jednak najzdrowsze jest tofu ze sfermentowanego mleka sojowego.






