Pójde dalej i poprzestane jeść ryby , juź nie jem, nie da się wyzdrowieć szkodząc żywym istotą, a takimi są ryby, chciałbym też nie pić mleko prawdziwego, tylko sojowe, jajka, krewetki
Jajka
Mleko sojowe
Produkty roślinne
krewetki
Napisałem że nie można wyzdrowieć szkodząc, ale to nie tylko jedyna pobudka, dlaczego nie chce jeść ryb, chodzi mi też o to że one czują
Chociaż łosoś może kusić
Woyteee, proszę, byś zwolnił z liczbą zakładanych tematów, a przed uczynieniem tego zadał sobie następujące pytania - po co chcę temat założyć? czym chcę się z innymi użytkownikami podzielić? czego chcę się od nich dowiedzieć? jaki jest Cel i Sens tematu?
Przyznaję otwarcie, że Twoja dotychczasowa działalność na forum wprowadza nieco dezorganizacji. Nie wiadomo, o co w Twoich wypowiedziach chodzi. Proszę, abyś się nad tym zastanowił i zmienił swoje zachowanie.
W przeciwnym razie będę zmuszona kasować pewne Twoje wypowiedzi.
[edytowane 10/1/2011 od xxl]
Proszę mnie poprawić, jeśli się mylę, ale krewetki to chyba też "żywe istoty"...
no chyba że już na talerzu 😡
Krewetki też czują, jak już nie pić mleka, nie jeść ryb..to po co te krewetki?
a do tego krewetki mają oczy 😉
ja też przyznam szczerze, że nie rozumiem tego posta. albo to jest jakaś durna prowokacja, albo masz problemy jakieś, skoro zaliczasz krewetki do tej samej grupy co mleko i jajka a ryb nie jesz bo chcesz wyzdrwieć(?). czy tu tylko ja tego nie rozumiem 😮
Proponuję pozwolić, by ten wątek umarł śmiercią naturalną.
Dajcie mu spokój, on ma zaburzenia psychiczne. Uprzedzam: to nie jest złośliwość tylko prawda i prośba o większa tolerancję.
Przychylam się do xxl. Niech ten temat umrze śmiercią naturalną.
faktycznie chyba tak będzie najlepiej.
i przez kilka dni będziemy pisać: tak tak, najlepiej żeby temat umarł :rotfl:
Czasami to forum spełnia inne zadnie niż miało pierwotnie spełniać. Wchodzę tu żeby dowiedzieć się czegoś ciekawego, a mam ubaw po pachy. ;D hehe
Przepraszam ale musiałam to napisać!






