Krusto: źle się wyraziłem - rzeżucha "śluziowacieje" ale nie gnije.
Pozdrawiam
No ba, że wystarczy talerzyk. 22 zeta- duzo/ nie duzo.... Ja tam wole choćby na piwo wydac niż na coś co przynajmniej mi jest zbedne. Ale w sumie jesli ktos uważa, że kiełkownica jest mu potrzebna do szcześcia, to czemu nie- niech ją tam sobie ma 🙂
Potrzebny, że się tak wyraże to jest glut w nosie.. ajak ja choduje dużo kiełków to nie będę zawalał pięcioma talerzami blatu tylko wszystko mam jedno na drugim i do tego nie muszę osobno zmieniać wody!!
Alez kiełki to piekny ozdobnik do wnetrz! (: Zielone, urocze...
Nie kłóćcie się o tę kiełkownicę, niech sobie każdy kiełkuje co i jak lubi. (:
Ja kiełkuję w słoiku.
poki co sloik i talerzyk rulezzz ;D
a czy ktos hoduje kielki brokułów? hmm?
bo nie wiem czy je moczyc czy nie?
i jak tak to jak dlugo?
a tu cos na zachete do hodowania malych brokulikow :]
"W kiełkach brokułów naukowcy odkryli działający przeciwrakotwórczo związek SGS. Związki te mogą odegrać bardzo ważną rolę w rozbudowywaniu naturalnego systemu obrony organizmu człowieka."
Wszyscy piszecie o kiełkowaniu i super, bo to jest najważniejsze 🙂 ale mnie ciekawi, jak je jecie (same czy dodajecie do czegoś), no i czy można jeść kiełki po tym czasie określonym w tabelach i czy też wcześniej?? Je się je całe jeśli dobrze rozumiem 😉
Witam Jona
Podkiełkowane nasiona spożywa się tak jak komu pasuje.
Pozdr.
Jędruś wegano-witarianin + B12
Zwolennik soku marchewkowego własnej roboty
:yltype:
W sumie to pewnie dobre stwierdzenie 😛 popróbuję to się dowiem, jak mi najlepiej smakuje.
Ach, się naczytałam i właśnie sobie kupiłam kiełkownicę i baterię kiełków niom 😀 Przy okazji koty sobie podeżrą 😎
Ja właśnie czekam na swoje pierwsze kiełki - jutro będzie degustacja 🙂
Cieszę się, że dzięki forum wiem, że to, że jedne z ziaren są "kosmate" nie oznacza pleśni, a po prostu taka ich uroda 😀
Trzymam kciuki marcyha za udane zbiory 😛
Do tej pory, z kiełków jadałam tylko rzeżuchę - jednak, zachęcona lekturą niniejszego Forum, wyhodowałam sobie rzodkiewkę 😎 (na talerzu z watą). Jutro żniwa 🙂 . Mam tylko jedno 'ale' - kiełki rosły mi strasznie długo, prawie tydzień 😡 . Może powinnam je przed wysianiem namoczyć na noc?
Ja juz hoduje kielki od dawna i na bierzaco- pozeram ich wielkie ilosci, do wszystkiego 😀 i najlepsza metoda to kielkownica- roslinki rosna szybko, bez zadnych plesni, a wygladaja- az slinka cieknie:P jest to jednorazowy wydatek i na prawde oplacalny;)
Poradźcie mi, proszę, w jaki sposób i czym myć kiełkownicę? Zmywaki i szczotki jakoś nie mogą mojej doczyścić... (a myję po każdym użyciu)
Ktoś już wcześniej radził, żeby do mycia używać miękkiej szczotki i odrobiny octu winnego.
Ja tak robię i działa 🙂






