Podziel się!Share on Facebook0Pin on Pinterest0Tweet about this on TwitterShare on Google+0Print this pageEmail this to someone
Powiadomienia
Wyczyść wszystko

Weselnik 🙂

3,599 Wpisy
242 Użytkownicy
1 Reactions
473.6 K Widoki
(@11318)
Wpisy: 152
Estimable Member
 

Cieszę się, bo wraz z 3-ma kolegami z którymi wracałam z pracy uniknęliśmy zderzenia z jeleniem - gdyby wyskoczył na drogę 3 sekundy później mogłoby być i po nas i po jeleniu :scared:


 
Opublikowano : 25/10/2012 12:28 am
 jazz
(@5842)
Wpisy: 651
Honorable Member
 

pierwszy raz w życiu żem zakochana a mam 31lat 🙂


 
Opublikowano : 25/10/2012 3:15 pm
(@5657)
Wpisy: 1236
Noble Member
 

Gratulacje Jazz !!!! :).
Kurcze, też w końcu musze, bo miłość do rowerów to nie to samo co do kobiety ;).


 
Opublikowano : 25/10/2012 7:02 pm
(@2575)
Wpisy: 606
Honorable Member
 

postanowilam zjesc cala tabliczke czekolady, hehe jestem w polowie i juz nie moge 😛


 
Opublikowano : 25/10/2012 7:21 pm
(@6116)
Wpisy: 3467
Famed Member
 

pierwszy raz w życiu żem zakochana a mam 31lat 🙂

:hiya:


 
Opublikowano : 25/10/2012 7:29 pm
(@11918)
Wpisy: 95
Trusted Member
 

Mam wrażenie, że dobre rzeczy przytrafiają mi się tylko za granicą;-p

Dostałam wyjątkową ofertę: zaproszenie na udział w konkursie literackim innej Uczelni. Kiedyś coś do nach pisałam (opowiadanie chyba), a teraz przysłali mi zaproszenie. Fajnie.

Druga oferta: wokal w zespole poezji śpiewanej. Co prawda dopiero początkujący, ale niesamowita szansa dla mnie.

Trzecia sprawa: Jazz, cieszę się razem z Tobą;-)

[edytowane 25/10/2012 przez Mango]


 
Opublikowano : 26/10/2012 3:02 am
 jazz
(@5842)
Wpisy: 651
Honorable Member
 

dziekuję jesteście kochani:))))
jestem zakochana na maxa ,całe stado motyli w moim brzuchu :heartpump:
bułek życzę ci z całego serca żebyś się zakochał tak z wzajemnością oczywiście 😀


 
Opublikowano : 26/10/2012 7:59 pm
(@11492)
Wpisy: 95
Trusted Member
 

Minęła mi deprecha 🙂 Może to przez śnieg (ogólnie uwielbiam, a jego barwa i to jak odbija światło działa na mnie aktywizująco), a może przez....

Powiedzcie mi, jak WEGETARIANKA mogła zrobić z mięsożernego faceta WEGANINA, od razu! W 1 dzień normalnie! 😀 No ok, ok, bardzo mała w tym moja zasługa, po prostu podesłałam odpowiedni materiał do obejrzenia. Jeszcze mi na koniec powiedział, że wiedział to wszystko wcześniej ode mnie, tylko ja nie umiałam tak tego dobrze przekazać. Cholera, jestem beznadziejna :rotfl:

No to oczywiście ja też muszę teraz dotrzymać kroku. Mimo, że ja wolę działać bardziej powoli, stopniowo i z namysłem i chciałam przejść na owo-wege od czerwca przyszłego roku to misiaczek nas rzucił na głęboką wodę, za co jestem mu wdzięczna w sumie
🙂 Z jednej strony nie ma pojęcia o odżywianiu (całe życie o chlebie, piwie, schabowym i parówkach) a z drugiej widzę jak siedzi teraz w internecie i wyszukuje, co w czym jest, jaka witaminka, jak się mnie wypytuje czy takie mleko sojowe może być a czy makaron jest wegański, itp. Jak dziecko które dopiero poznaje świat 🙂 Jestem WZRUSZONA tą metamorfozą i cholernie dumna.

Patrzę jak wcina pełnoziarniste pieczywo, którego dawniej nienawidził, z pomidorkami i kiełkami i popija to mleczkiem sojowym... i nie mogę uwierzyć. Siedzimy razem w kuchni i pichcimy, to zupa-krem z dyni to faszerowane cukinie... Przeżywamy renesans 😉

PS Teściowa mnie NIENAWIDZI. Całym jej zgnitym sercem.


 
Opublikowano : 29/10/2012 1:35 am
(@11318)
Wpisy: 152
Estimable Member
 

Petite, super :hiya:
Zdradzisz, jaki to materiał?


 
Opublikowano : 29/10/2012 10:20 am
 JAGA
(@435)
Wpisy: 1385
Noble Member
 

Petite-brawo!
jazz, nawet nie wiesz jak miło mi się czyta o Twoich motylach w brzuchu i wiośnie w sercu 🙂 Cudownie, cieszę się 🙂

A mój powód do radości? Wróciłam po 2 latach dziekanki na historię i pomimo, że mam cholerne tyły, że czuję się, że nie mogę poświęcić się nauce tak bardzo jakbym chciała to jednak weekendy na uczelni i pozarywane nocki dają mi niesamowitego powera 😀 W weekend miałam 2 maratony: sobota od 8 do 20, w niedzielę od 11 do 20...i zamiast zmęczenie, o tej 20 wychodząc z uczelni miałam tak pozytywną energię, że chciało mi się tańczyć, śpiewać, biegać 😀


 
Opublikowano : 29/10/2012 11:24 am
(@2525)
Wpisy: 2286
Noble Member
Rozpoczynający temat
 

sobota od 8 do 20, w niedzielę od 11 do 20...i zamiast zmęczenie, o tej 20 wychodząc z uczelni miałam tak pozytywną energię, że chciało mi się tańczyć, śpiewać, biegać 😀

...i m.in dlatego drę się na moją dzieciatą koleżankę która pod naciskiem rodziców i ... sąsiadów 😮 , chce rzucić studia(ostatni rok inżynierskich) bo wszyscy twierdzą, że powinna to zrobić i [u]"poświęcić się dziecku[/u]" a nie 2 razy w miesiacu odstawiać "matke wyrodną" i znikać na weekendy.
Niby dlaczego ma rezygnować z siebie z powodu szczyla? Szczególnie, że po zjezdzie wraca podobnie jak piszsz JAGA, z powerem i trzyma jej sie to kilka dni 😛


 
Opublikowano : 29/10/2012 11:44 am
(@10294)
Wpisy: 2718
Famed Member
 

Ale to tylko dwa łikendy, więc gdzie tu mowa o wyrodnej matce!? 😮


 
Opublikowano : 29/10/2012 11:52 am
 JAGA
(@435)
Wpisy: 1385
Noble Member
 

Ale to tylko dwa łikendy, więc gdzie tu mowa o wyrodnej matce!? 😮

No mój jedyny wolny weekend oprócz Świąt Bożonarodzeniowych to 10-11 listopad, a tak to zajęcia co tydzień. Tylko, że moja panna ma już 2 lata (o jecie, serio już 2 😮 ), więc zostawienie jej z tatusiem, który w ciągu tygodnia z powodu pracy poświęca jej mało czasu nie jest problemem, wręcz przeciwnie jest zadowolona.
Szkoda, żeby laska rzucała studia na ostatnim roku, wbrew pozorom jak dziecko jest starsze to wcale nie jest łatwiej wrócić i wcale nie ma się więcej czasu...


 
Opublikowano : 29/10/2012 11:58 am
(@10294)
Wpisy: 2718
Famed Member
 

No to nawet jakby to był każdy łikend, to tylko dwa dni w tygodniu, a dziecko przecież nie zostaje bez opieki, nawet jeżeli to niemowlę, to nie widzę problemu...


 
Opublikowano : 29/10/2012 12:31 pm
(@11492)
Wpisy: 95
Trusted Member
 

Petite, super :hiya:
Zdradzisz, jaki to materiał?

Ten wykład 🙂
http://www.youtube.com/watch?v=t3DPCQjlanM


 
Opublikowano : 29/10/2012 12:47 pm
Strona 185 / 240
Udostępnij: